Emma Donoghue z pochodzenia Irlandka rocznik 1969 roku, absolwentka University College Dublin. Pracę doktorską o przyjaźni męsko-damskiej w literaturze pięknej osiemnastego wieku obroniła w Cambridge. Od tamtej pory zajmuje się pisaniem. Jej Powieść pt. Pokój okazał się bestsellerem, potem była m.in. „Muzyka żab”, „krewni”, czy „Cud”. Najnowsza nosi tytuł „Wpływ Gwiazd”.
okładkowo
W Irlandii, podwójnie spustoszonej przez wojnę i zarazę, pielęgniarka Julia Power pracuje w śródmiejskim szpitalu borykającym się z niedoborem personelu. Na jej oddział trafiają kobiety w ciąży, które zachorowały na nową, straszną odmianę grypy. Do ściśle zorganizowanego świata siostry Power wkraczają dwie osoby z zewnątrz: doktor Kathleen Lynn, która, jak głosi plotka, jest ukrywającą się przed policją rebeliantką oraz młoda wolontariuszka Bridie Sweeney. W ciągu trzech dni, w mrocznej i intensywnej rzeczywistości ciasnej szpitalnej sali, życie każdej z tych kobiet zmienia się w nieoczekiwany sposób. Tracą pacjentki, które przegrały z zagadkową pandemią, lecz także przyjmują na świat nowe istnienia. Wytrwale, z czułością i godnością, opiekunki i matki jakimś cudem wykonują swoje, zdawałoby się niewykonalne, zadania.
Ta pisarka raz na kilka lat gości w moich czytelniczych progach i za każdym razem na nowo zaskakuje. Jej najnowsza powieść mimo, że traktuje o zwykłych, codziennych sprawach, to nie jest nudna.
Mamy tutaj oprócz interesującej, choć niezbyt szybkiej fabuły także wgląd w arcyciekawe i jakże niekiedy szokujące medyczne metody sprzed stu lat. Najważniejsza w książce jest jednak siła, odwaga kobiet oraz tolerancja gdy nie było to ani łatwe ani oczywiste.
Opowieść jest na pewno bardzo uniwersalna i ponadczasowa. Autentyzm jej pozostaje z nami jeszcze na długo po odłożeniu książki.

