Ziemia przeklęta – Juan Francisco Ferrándiz

Juan Francisco Ferrándiz  – studiował prawo, a obecnie pracuje jako prawnik i pisze. Jego pierwsza powieść, Secretum templi , została napisana w języku walenckim ale stał się znany w 2012 roku dzięki drugiej powieści: The Dark Hours. Jego najnowsza książka i pierwsza wydana na naszym rynku nosi tytuł „Ziemia przeklęta”.

okładkowo
Epicka, owiana aurą legendy, wielowątkowa opowieść o narodzinach wielkiej Barcelony i ludziach, którzy gotowi byli oddać dusze w walce o jej wolność i dobrobyt.
861 rok. Z woli króla Franków Karola Łysego do Barcelony przybywa nowy biskup, Frodoi. Młody i ambitny kapłan ma zakończyć budowę katedry i podźwignąć miasto z upadku (…)
Czy wplątany nieopatrznie w bezwzględną grę o władzę Frodoi wypełni swoją misję? Przemieni na powrót tę ziemię przeklętą w krainę mlekiem i miodem płynącą? Wyrwie mieszkańców ze szponów rozpaczy? Kto zasiądzie na pustym barcelońskim tronie? Jednym z kandydatów jest groźny i bezwzględny uzurpator, Drogo de Borr. Wspomagany siłą zbrojnych i afrykańską magią bękart już raz sięgnął po to, co do niego nie należało.

W tej walce pełnej intryg, spisków, podstępów i zdrad liczyć się będzie nie tylko potęga miecza, ale też męstwo, zwykły spryt i nadnaturalne moce. Rycerz bez ziemi, zaradna karczmarka i ostatnia uczennica bestiariusza zakręcą kołem historii…

Dawno nie czytałam książki o kanwie splecionej tak gęsto z intryg, zdrad, spisków, tajemnic etc. No poza tym i objętościowo było co czytać. Sama opowieść wciąga już od pierwszych stron.
Książka ma świetnie nakreślone tło historyczne, interesujących i nietuzinkowych bohaterów (silne kobiety). Sekrety, niesamowite historie i wiele innych trzymając nas przy kartach tej powieści bardzo mocno.

„Ziemia przeklęta” poza ciekawą warstwą fabularną bardzo dobrze ukazuje kształtowanie się ówczesnej obyczajowości, religijności, czy prawa. Łatwiej trafi to do przeciętnego czytelnika, niż niejeden podręcznik historyczny.
Zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę – nie tylko dla miłośników powieści Falconesa, dla miłośników dobrej powieści historycznej po prostu.

Wydawnictwo Literackie

Zranić marionetkę – Katarzyna Grochola

Katarzyna Grochola (rocznik 1957) Krotoszynianka. Po ukończeniu szkoły średniej podejmowała się różnych zajęć. Zanim stała się poczytną pisarką, pracowała jako salowa, pomocnik cukiernika, korektor, dyrektorka składu celnego, czy szkoleniowiec w fundacji. Od lat rzesze jej czytelników powiększają się z każdą napisaną książka. Jak widać po ostatnim tytule Zranić marionetkę – nie trzyma się tylko jednego gatunku literackiego, bowiem najnowsza książka jest kryminałem.

okładkowo
Miłość, nienawiść, stare grzechy i nowe zbrodnie.
Kto w naszym życiu pociąga za sznurki? Warszawa, tu i teraz. W luksusowym apartamencie odnalezione zostaje ciało znanego biznesmena. Po oględzinach miejsca zdarzenia policja ogłasza, iż było to samobójstwo. Gdy jednak wkrótce dochodzi do kolejnych tajemniczych zgonów, śledczy muszą wziąć pod uwagę, że za wszystkim może stać morderca.
(…) Czy w plątaninie coraz bardziej przerażających zdarzeń Natanowi i Weronice uda się odkryć prawdę? 
Zranić marionetkę to porywająca i wielopoziomowa opowieść o dobru i złu, o nienawiści i miłości, a także o tym, jak trudno czasem jedno odróżnić od drugiego. Pisarka po raz kolejny udowadnia, że nie ma sobie równych w subtelnym opisywaniu i odsłanianiu ludzkich sekretów.

Do Grocholi długo nie mogłam się przekonać w sumie bez przyczyny. Kiedyś jednak byłam na spotkaniu z nią, na Kongresie Kobiet i spodobała mi się, bo „fajna babka”, która sensownie „gada”. Potem zaczęłam sięgać po jej książki powoli z umiarem i nie na raz, dlatego tym bardziej ucieszył mnie fakt nowego gatunku literackiego, po który sięgnęła w swoim pisarstwie. 

Autorka zaskoczyła mnie nie tylko tematyką, ale i przenikliwością, odwagą sięgnięcia po tematy dot. pedofilii, czy molestowania. 
Bohaterowie (zwłaszcza śledczy) ciekawie skonstruowani i dający się „lubić”, całość umiejętnie napisana, znać wieloletni warsztat pisarski jakby nie było. Czarne charaktery też wiarygodne.

Książka to nie tylko kawałek rozrywki kryminalnej, ale ze względu na tematykę do przemyśleń także natury moralnej. 

 Wyd. Literackie 

Mademoiselle Oiseau w Argentynii – Andrea de La Barre de Nanteuil, Lovisa Burfitt

Andrea de la Barre Nanteuil mieszka w Paryżu, gdzie zawodowo zajmuje się modą (specjalista PR). Ukończyła Uniwersytet w Lund, studiowała też w ESCP Europe w Paryżu. Do tej pory napisała kilka książek dla dzieci: Na naszym rynku pojawiał się jej cykl o Madmoiselle Oiseau: Historia Mademoiselle Oiseau,Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości oraz najnowsza pt. Mademoiselle Oiseau w Argentynii, które przepięknie ozdobiła Lovisa Burf – skandynawska ilustratorka książek.

okładkowo
Opowieść o przyjaźni między bezczasową damą i nieśmiałą dziewczynką. O życiu, miłości i marzeniach. A także o tym, że to, co zbyt piękne, żeby było prawdziwe, czasem okazuje się najprawdziwszą prawdą!
Już wiosna! W Alei Minionych Czasów krzaki róż puszczają pierwsze błyszczące listeczki, lecz Mademoiselle Oiseau jest melancholijna i przygnębiona… Czyżby nie lubiła wiosny? A może dość ma już kotów, ptaków, latających dywanów i naszyjników z pereł? Czy nowa wyprawa w towarzystwie Isabelli przywróci jej dobry nastrój i natchnie do nowych, zwariowanych pomysłów?

Ponad dachami Paryża leży Srebrna Kraina, Argentynia. Jest daleko i całkiem blisko. Łatwo do niej dotrzeć lecz trudno znaleźć drogę powrotną. To miejsce, w którym spełniają się marzenia, śnią się najdziwniejsze sny i dzieją się rzeczy zupełnie magiczne (…) Może to więc nie przypadek, że szalona, cudowna Mademoiselle Oiseau i dziewięcioletnia Isabella stały się najlepszymi przyjaciółkami?

Mademoiselle Oiseau w Argentynii to już trzeci tom niezwykłych, magicznych przygód obu przyjaciółek (Oiseau i małej Izabelli), które teraz dzieją się w krainie leżącej… ponad dachami Paryża. 

Mademoiselle jak zwykle jest zarówno tajemnicza, jak i bardzo ekscentryczna. Kobieta wiecznie młoda i zawsze elegancka, pełna klasy. W końcu jest Paryżanką, a to zobowiązuje. W tym tomie również nie brak niesamowitych przygód i miejsc.
Całość napisana precyzyjnie i po prostu pięknie – obie przyjaciółki wspaniale się uzupełniają, tworząc piękny i mądry team. Oiseau sprawia, że Izabella zyskuje pewność siebie, staje się coraz bardziej niezależna, odważna i nie rezygnuje z marzeń, choćby były na pierwszy rzut oka niemożliwe do ziszczenia się…
Niczego nie cenię bardziej jak mądrości zręcznie wplecionej w opowieść (zwłaszcza jeśli ma wymiar magiczny), nie nudzi, nie męczy, zachęca do czytania i rozmyślań, bez względu na wiek. 

Książkę z  rodzaju tych, do których się wraca, także ze względu na piękną oprawę graficzną… 


Wydawnictwo Literackie

Niespodziewanie jasna noc – Renata Frydrych

Renata Frydrych –pisze scenariusze filmowe (za Odwiedź mnie we śnie, otrzymała m.in. indywidualną nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni), m.in. nadzoruje literacko i prowadzi seriale dla TVP. Od lat współpracuje z agencjami reklamowymi. Załatw pogodę, ja zajmę się resztą było  jej debiutem powieściowy. Najnowsza powieść autorki nosi tytuł Niespodziewanie jasna noc, gdzie zostajemy przeniesieni do Londynu i Warszawy, do teatru szekspirowskiego nad Tamizą i na nadwiślańską ławeczkę tuż przy warszawskiej Syrence. „To cudowna historia miłosna opowiedziana w sposób zabawny, wciągający i niesamowicie oryginalny.”

okładkowo

Ona jak Julia, on jak Romeo. Co się stanie, gdy razem przeczytają wielkie dzieło Szekspira? (…) Kuba Sokołowski mieszka w Warszawie. Studiuje prawo, ma paczkę zwariowanych przyjaciół i śliczną dziewczynę Weronikę. Nikt jednak nie wie, że w głębi duszy marzy, by zostać aktorem. Kiedy do Polski przyjeżdża znany reżyser, Kuba decyduje się wziąć udział w castingu do roli szekspirowskiego Romea. Chce się przekonać, czy stać go na podążanie za własnymi marzeniami.
Alice Green mieszka w Londynie. Jest rysowniczką. Właśnie zaczyna nowe życie po udanym przeszczepie nerki. Została przyjęta na warsztaty dla młodych artystów i musi wybrać, dokąd pojedzie: do Pragi, Berlina czy Warszawy.
Pewnej nocy Kuba i Alice poznają się na Skypie. On proponuje, że będzie jej tłumaczem i przewodnikiem, ona zgadza się przeczytać z nim Romeo i Julię w oryginale. Nie podejrzewają jednak, jak bardzo ta jedna noc zmieni ich życie


Powieść obfituje w wiele ciekawych (znanych w kulturze) motywów i wątków.  Całość dobrze (sensownie) skonstruowana i wciągającą od pierwszych stron, zresztą poprzednią książkę autorki tez bardzo lekko się czytało. Na przedwiośniu lektura wręcz idealna, gdy lada moment, albo już, wszystko budzi się do życia… a już na pewno budzi się miłość.  

Jest wzruszająco, ciepło i zabawnie, a przy tym szekspirowsko… no momentami 🙂 przynajmniej. Moim zdaniem taki książkowo – romantyczny galimatias jest potrzebny nam wszystkim od czasu do czasu przynajmniej. 
A jak się kończy ta niespodziewana historia, no cóż o tym to już musicie przekonać się sami!



Wyd. Literackie

Rok w ogrodzie – Dan Pearson

Dan Pearson to ceniony i wielokrotnie nagradzany brytyjski projektant ogrodów oraz zapalony ogrodnik. O ogrodach pisze książki i artykuły publikowane m.in. na łamach „The Times”, „The Observer”, „Daily Telegraph”. Opowiada o nich także w programach telewizyjnych ( m.in. BBC). Jest ambasadorem w The Tree Council, organizacji charytatywnej wspierającej akcje sadzenia i ochrony drzew oraz członkiem Towarzystwa Projektantów Ogrodów. Rok w ogrodzie jest jego pierwsza książką na naszym rynku. 

okładkowo
Dan Pearson (…) Porzuciwszy niewielki przydomowy ogródek w południowym Londynie na rzecz ośmiohektarowego gospodarstwa w hrabstwie Somerset, zachwyca się urodą szkieletów zimowego ogrodu, radosnym objawieniem się wiosny, mocnym zapachem lata oraz jesienną eksplozją kolorów.

Zaraźliwy entuzjazm autora tudzież bogactwo jego wiedzy przepełniają strony tej pasjonującej książki, która obfituje również w praktyczne wskazówki, jak zagospodarować własny kawałek ogrodu, niezależnie od tego, czy tworzy go kilka doniczek na parapecie okna w mieszkaniu w mieście czy spora połeć wiejskiego pola. Pomagając nam odkryć przyrodę na nowo, zarówno te dziką, jak i tę udomowioną, lektura Roku w ogrodzie staje się doświadczeniem prowadzącym do głębokiej odnowy.


Rok w ogrodzie jest cudnym przewodniko-poradnikiem, po roku w ogrodzie właśnie 🙂 Mamy tu nie tylko informacje o tym jak hodować rośliny, ale też mnóstwo zajmujących i uroczych opowieści o naturze – o jej dobroczynnym wpływie na nas ludzi. Książka urzekła mnie już na początku prostą, a jednocześnie elegancką okładką.
Sama miałam dobry kontakt z „ogródkiem” – nawet jednym ze wspomnień z dzieciństwa jest na wiosnę w marcu zapach „ruszającej” do życia ziemi i wypatrywanie przebijających się przez nią cebulek tulipanów. Z uporem maniaka sadzę też co roku na balkonie różne kwiaty i zioła. Coś magicznego jednak jest w tym „grzebaniu” w ziemi i patrzeniu jak z maleńkich nasionek czy sadzonek wyrastają różne piękności. Zgadzam się z tym, że przy uprawie roślin nie liczy się tylko ilość, ale i jakość. 

Tytuł podzielono na dwanaście rozdziałów. W każdym z nich autor pięknym, plastycznym językiem opisuje zmiany zachodzące w przyrodzie w kolejnych miesiącach począwszy od stycznia, radzi co robić z roślinami, jak dbać o gród itd.

Będąc osobą spontaniczną, przychylam się ku radom Pearsona co do spontaniczności w ogrodzie, bo pasuje mi to bardzo. 

Polecam nie tylko ogrodnikom 🙂

Wyd. Literackie

Królowa cukru – Natalie Baszile

Natalie Baszile amerykańską pisarką, absolwentką filologii angielskiej i Afro-American Studies na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, a także Warren Wilson College MFA Program for Writers. Należy do stowarzyszenia pisarzy San Francisco Writers’ Grotto. Mieszka z rodziną w San Francisco. Królowa cukru jest jej debiutem literackim i to niezwykle udanym debiutem, na podstawie którego powstał serial wyrezyserowany przez Oprah Winfrey.
Jak napisano: Lektura obowiązkowa dla czytelników Sekretnego życia pszczół, Czarnych skrzydeł, Kolei podziemnej i Drogi do domu, a ja się z tym zgadzam.

okładkowo
Epicka i poruszająca opowieść o współczesnych Stanach Zjednoczonych – wielkich marzeniach, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i wciąż aktualnych problemach nietolerancji oraz wykluczenia.

Przyzwyczajona do blichtru Los Angeles czarnoskóra Charley Bordelon otrzymuje niecodzienny spadek – plantację trzciny cukrowej. Nie może jej odstąpić ani sprzedać, co jasno zostało sprecyzowane w testamencie zmarłego ojca. Stawia więc wszystko na jedną kartę i przeprowadza się z 11-letnią córką na Południe, do dawnego domu swojej babci Miss Honey.
Czy dziewczyna z wielkiego miasta zdoła poprowadzić z sukcesem wielkie gospodarstwo? Czy w zaściankowej społeczności Luizjany Charley znajdzie sojuszników i przyjaciół?
Niezwykły talent literacki debiutantki Natalie Baszille, wyraziste i silne postaci kobiece, sugestywnie ukazane relacje i konflikty rodzinne oraz uprzedzenia i podziały rasowe, których Południe nie wyzbyło się do dzisiaj, sprawiły, że Królowa cukru podbiła serce głównej orędowniczki równouprawnienia, Oprah Winfrey (…)

Królowa cukru  jest cudowną i wzruszająca powieścią, gdzie nagłych zwrotów akcji nie sposób przewidzieć ani zliczyć… Ta książka jest o uskrzydlających marzeniach ale i o ciągnących w dół problemach, dramatach – rasizmie, tolerancji czy zaścianowości.
Debiut udany i dopracowany, pełen pasji i daleki od jakiekolwiek sztuczności. Wyraziste i krwiste bohaterki – uczta literacka, a koleżanki po piórze i temacie jak np. Sue Monk Kidd czy Fannie Flagg mogą być z debiutantki dumne.

Na pewno się potarzam ale książki o amerykańskim Południu to ja zawsze i pasjami, po prostu kocham Krainę Dixie!

Chciałam coś jeszcze o niej napisać, ale nie wiem co poza tym, że jestem zachwycona i że koniecznie musicie przeczytać ją sami. Plus też za ciekawą – klimatyczną okładkę.

 

 Wydawnictwo Literackie

Gorączka – Mary Beth Keane

Mary Beth Keane – jest amerykańską pisarką irlandzkiego pochodzenia, stypendystką Guggenheim Foundation (2015). Debiutowała powieścią The Walking People (2009), dzięki temu została uznana za jedną z pięciu najbardziej obiecujących pisarek poniżej 35. roku życia. Gorączka utwierdziła jej pozycję na amerykańskim rynku. Na podstawie tej książki powstaje serial BBC, w którym główną rolę zagra Elisabeth Moss, znana m.in. z takich produkcji, jak „Mad Men”, „Tajemnice Laketop” i „Opowieść podręcznej”.

okładkowo
Oparta na faktach niepokojąca opowieść o Mary Mallon, której historia paraliżowała opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych początku XX wieku. Media nazywały ją „najbardziej niebezpieczną kobietą w Ameryce”. Jaka była naprawdę?

Piętnastoletnia Irlandka przybija do brzegów ziemi obiecanej. Przykładna katoliczka, dziewczyna z ambicjami, pracowita, odważna. Marzy o tym, by zostać kucharką. Nowy Jork spełnia jej oczekiwania. Mary jest zaufaną gospodynią w kolejnych nowojorskich domach. Dostaje dobre referencje, a jej lody brzoskwiniowe uchodzą za przysmak. Poznaje Alfreda. Zakochuje się. Jest szczęśliwa…

Niczym mroczny żniwiarz podąża jednak za nią tyfus, kładąc się cieniem na jej życiu i karierze. W każdym domu, w którym gotuje, dochodzi do zarażeń gorączką tyfusową. Inspektor sanitarny, dr Soper, dopatruje się w tym nieszczęśliwym zrządzeniu losu pewnego schematu. Uważa, że Mary jest rzadkim przypadkiem nosiciela choroby. Kobieta zostaje aresztowana i przymusowo izolowana na Wyspie North Brother na East River. Jej przypadek jest szeroko dyskutowany i uznany za ważne odkrycie medyczne. Jedni uważają ją za ofiarę, inni za morderczynię.

„Gorączka” to fascynująca i niejednoznaczna powieść, której równorzędnymi bohaterami są Nowy Jork początku XX wieku i ówczesny rozkwit medycyny. Mary Beth Keane rozprawia się z legendą, która narosła wokół Tyfusowej Mary. Oddaje jej głos i pozwala dostrzec w niej pełną pasji kobietę, która jest zmuszona nieustannie walczyć o prawo do normalnego życia. Doskonała, trzymająca w napięciu lektura!

Gorączkę czyta się… gorączkowo, chcąc dowiedzieć się co było dalej, a jak skończyło się to czy tamto. Książka wciąga od pierwszych akapitów, stopniowo dawkując napięcie.  Świetnie przedstawiona sama bohaterka (jej związki i relacje z innymi ludźmi) jak i realia czasów w których rzecz się dzieje. Cała powieść doskonale skonstruowana i nietuzinkowa to pewne. Jako oparta na faktach, tym bardziej zaciekawia.

Kim naprawdę była Mary Mallon nie dowiemy się chyba nigdy, ale z drugiej strony ilu czytających tyle opinii o niej.

Mary Beth Keane napisała ważną i mądrą książkę, którą po prostu trzeba przeczytać.

 Wyd. Literackie

Błękit – Maja Lunde

Maja Lunde jest popularną autorką książek dla najmłodszych. Historia pszczół to jej debiut dla dorosłych czytelników. O powieści zrobiło się głośno jeszcze przed oficjalną premierą – prawa do wydania zakupiło 15 wydawnictw z całego świata. Tuż po premierze w ojczystej Norwegii Historia pszczół otrzymała prestiżową Nagrodą Księgarzy Norweskich. Od tego czasu zajmuje najwyższe miejsca na listach bestsellerów. Błękit jest swoistą kontynuacją problematyki poruszonej w poprzedniej książce (ekologia, środowisko, dbanie o naszą planetę i jej zasoby naturalne.

okładkowo
Autorka bestsellerowej Historii pszczół – sprzedanej w Polsce w nakładzie 65 tysięcy egzemplarzy – powraca z niezwykłą powieścią o… wodzie. Przyszłość bez niej jest bardziej przerażająca niż świat bez pszczół.

Zachodnia Norwegia, rok 2017. Siedemdziesięcioletnia Signe przybywa w rodzinne strony. Powracają bolesne wspomnienia o Magnusie, niespełnionej miłości, straconym dziecku… Nie ma już śladu po wzgórzach, rzece Breio i wodospadach Dwie Siostry, o których przetrwanie walczyła jako nastolatka. Dziką naturę okiełznano i wykorzystano do napędzania elektrowni wodnej. Pozostał tylko lodowiec. Ale i jego zwolennicy postępu postanowili przekuć w kostki lodu do drinków. Signe przyjeżdża, by podjąć z nimi ostatnią, nierówną walkę. Jej orężem jest Błękit – jacht, który otrzymała od ojca na osiemnaste urodziny…

Południe Francji, rok 2041. Panująca w Europie susza prowadzi do wojen i wyniszcza kontynent. Kolejne połacie lądu trawi pożar. David ucieka w ostatniej chwili, wraz z jedenastoletnią córką Lou. Lecz nawet obóz dla uchodźców nie jest już bezpieczną przystanią. Przemierzając wyludnioną okolicę, David i Lou w jednym z opuszczonych domów postanawiają zaczekać na koniec lub cud. Odnaleziona w ogrodzie żaglówka ma być ich arką, gdy w końcu spadnie deszcz…

Błękit (…) Zbudowana z dwóch równolegle prowadzonych i łączących się w zaskakujący sposób wątków powieść potwierdza pisarski kunszt Mai Lunde. Norweżka, jak nikt inny potrafi zgłębić meandry ludzkiej psychiki. Jednocześnie przekazuje nam, głuchym na wołanie dzikiej przyrody czytelnikom, przerażające ostrzeżenie – jeśli nie zaczniemy szanować otaczającej nas natury, zginiemy razem z nią.

Książka dzielnie walczy w sprawie ekologii we współczesnej literaturze, a przy tym ma piękną i przejmującą powieściową formę. Napisana bardzo pieczołowicie i z pasją, dopracowana w każdym szczególe.

Autorka szeroko przedstawia problem zmian klimatycznych na naszym globie. Problem migracji i emigracji i wiele innych, a do tego historie jednostek uwikłanych w… to wszystko. Bez zbędnego moralizatorstwa otrzymujemy coś, nad czym warto się głęboko zastanowić po przeczytaniu i zacząć wdrażać pozytywne zmiany najlepiej na własnym podwórku.

Polecam zwłaszcza teraz gdy błękit tak przyjemnie chłodzi nas w upalne dni – cieszmy się, że go mamy i dbajmy o niego…

 

Wyd. Literackie

Dziewczynka, która wypiła księżyc – Kelly Barnhill

Kelly Barnhill to amerykańska autorka książek fantasy i science fiction dla dzieci. W życiu wykonywała takie zawody jak: nauczycielka, barmanka, kelnerka, aktywistka, strażniczka parku, sekretarką, woźna i kościelna gitarzystka. Ale najbardziej w świecie kochała i kocha opowiadanie historii. Na naszym rynku jej autorstwa Dziewczynka, która wypiła księżyc.

okładkowo
Od wieków mieszkańcy Protektoratu wierzą, że pobliski las zamieszkuje okrutna wiedźma, której gniew obłaskawić może tylko najmłodszy mieszkaniec osady złożony w ofierze złej czarownicy. Co roku pozostawiają więc w lesie niemowlę, licząc na to, że danina z niewinnego życia powstrzyma wiedźmę przed terroryzowaniem ich miasta.

Ale Xan jest dobra. Dom w leśnym zaciszu dzieli z mądrym potworem Glerkiem i maleńkim smokiem Fyrianem o wielobarwnych skrzydłach. Ratuje ona porzucone dzieci i oddaje w opiekę rodzinom po drugiej stronie lasu, karmiąc niemowlęta blaskiem gwiazd. Jednemu z nich przypadkowo daje jednak do wypicia blask księżyca, napełniając je magią o niewyobrażalnej mocy. Xan postanawia sama wychować tę niezwykłą dziewczynkę. Kiedy zbliżają się trzynaste urodziny Luny, jej moc przybiera na sile… (…) Do czego doprowadzić może wiara w zabobony? Jak niebezpieczna jest moc, którą posiadła Luna i jak potoczą się losy Xan, Glerka oraz Fyriana, którzy stali się rodziną dziewczynki?

Baśnie, bajki legendy oraz wszelkiej maści legendy i opowieści kocham od dziecka. Uwielbiam ten klimat niesamowity tego typu historii. No i ta cudna okładka.

Dziewczynka, która wypiła księżyc jest przecudnej urody opowieścią  o ilości, i przyjaźni oraz o gotowości do poświeceń w imię powyższego. Barwny humor  i ciekawi bohaterowie sprawiają, że książkę czyta się niezwykle lekko.
W książce oprócz jasnej strony mocy pojawia się także ta zła – z chciwością, rządzą władzy, zabobonami itp.

Książka spokojnie sprawdzi się w przypadku czytelników w każdym wieku, czy nawet do wspólnego wieczornego czytania. Polecam z czystym sumieniem czytelnikom w każdym wieku tę piękną i magiczną opowieść! Ciekawa jestem kolejnych literackich dokonań tej autorki.

 

 Wyd. Literackie

Czy mnie słyszysz? – Elena Varvello

Elena Varvello to włoska pisarka, urodzona w 1971 roku w Turynie. Jest absolwentką studiów kreatywnego pisania oraz autorką dwóch tomików poezji, wielokrotnie nagradzanego zbioru opowiadań „L’economia delle cose” oraz powieści „La luce perfetta del giorno”. Jak sama mówi: „Nade wszystko życie jest największą tajemnicą – i staramy się go uhonorować poprzez pisanie”. Jej Czy mnie słyszysz? – niedawno przeczytałam.

okładkowo:
Elia ma szesnaście lat. Mieszka z matką i ojcem w małym włoskim miasteczku, w którym wszyscy się znają i życie toczy się powoli. Kiedy bankrutuje jedyny w okolicy zakład, ojciec zostaje bez pracy. Chłopiec obserwuje zmiany w zachowaniu ojca i próbuje je zrozumieć. Matka przekonuje go, że wszystko jest w porządku.

Pewnego dnia w tajemniczych okolicznościach ginie dziecko… W tym czasie Elia poznaje nowego kolegę i pierwszą, szaleńczą miłością zakochuje się w jego matce. Wkrótce miasteczko porusza kolejne wydarzenie… Rośnie napięcie, mnożą się podejrzenia…

Powieść Eleny Varvello pochłania czytelnika bez reszty i fascynuje oryginalnym językiem. Pełna niepewności i grozy atmosfera oraz tajemnicze wydarzenia intrygują na równi z zagadkowymi zmianami w emocjach, przeżyciach i zachowaniach bohaterów. Porywająca, zaskakująca na każdej stronie lektura.

Elena Varvello z powodzeniem łączy w swojej książce thriller, kryminał, romans i elementy powieści psychologicznej. Akcja przenosi nas do roku 1978, do małego włoskiego miasteczka. Elia ma szesnaście lat i wkrótce przeżyje swoją pierwszą, wielką miłość – miłość „zakazaną”. Wraz z burzą hormonów i emocji przez jego życie przetoczy się prawdziwy huragan, który zburzy nie tylko fundamenty rodziny młodego chłopaka, ale też spokój i poczucie bezpieczeństwa mieszkańców miasteczka. Elena Varvello zabiera czytelnika w niezwykłą podróż do świata bez telefonów komórkowych i Internetu; do świata, który kończy się tam, gdzie znana, najbliższa okolica; do świata bez perspektyw; do świata wielkiej, ślepej miłości; do świata namiętności i tajemnic; wreszcie – do świata chorej psychiki, która, choć nie chce, krzywdzi innych.

Elia jednego dnia jest zakochanym podlotkiem, drugiego zaś musi poradzić sobie z ciężarem bycia synem mężczyzny, który „zaciągnął do lasu dziewczynę”. Autorka pozwala nam nie tylko obserwować jak wydarzenia pamiętnego lata wpływają na chłopaka, ale też zaprasza czytelnika w pełen pytań i niewiadomych świat dojrzewającego i zagubionego między prawdą, kłamstwem, wyobraźnią i emocjami bohatera. Trzymająca w napięciu narracja nie pozwala oderwać się od książki aż do ostatniej strony. Mi nie pozwoliła J.

  Wyd. Literackie