Andrea de la Barre Nanteuil mieszka w Paryżu, gdzie zawodowo zajmuje się modą (specjalista PR). Ukończyła Uniwersytet w Lund, studiowała też w ESCP Europe w Paryżu. Do tej pory napisała kilka książek dla dzieci: Na naszym rynku pojawiał się jej cykl o Madmoiselle Oiseau: Historia Mademoiselle Oiseau,Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości oraz najnowsza pt. Mademoiselle Oiseau w Argentynii, które przepięknie ozdobiła Lovisa Burf – skandynawska ilustratorka książek.
okładkowo
Opowieść o przyjaźni między bezczasową damą i nieśmiałą dziewczynką. O życiu, miłości i marzeniach. A także o tym, że to, co zbyt piękne, żeby było prawdziwe, czasem okazuje się najprawdziwszą prawdą!
Już wiosna! W Alei Minionych Czasów krzaki róż puszczają pierwsze błyszczące listeczki, lecz Mademoiselle Oiseau jest melancholijna i przygnębiona… Czyżby nie lubiła wiosny? A może dość ma już kotów, ptaków, latających dywanów i naszyjników z pereł? Czy nowa wyprawa w towarzystwie Isabelli przywróci jej dobry nastrój i natchnie do nowych, zwariowanych pomysłów?
Ponad dachami Paryża leży Srebrna Kraina, Argentynia. Jest daleko i całkiem blisko. Łatwo do niej dotrzeć lecz trudno znaleźć drogę powrotną. To miejsce, w którym spełniają się marzenia, śnią się najdziwniejsze sny i dzieją się rzeczy zupełnie magiczne (…) Może to więc nie przypadek, że szalona, cudowna Mademoiselle Oiseau i dziewięcioletnia Isabella stały się najlepszymi przyjaciółkami?
Mademoiselle Oiseau w Argentynii to już trzeci tom niezwykłych, magicznych przygód obu przyjaciółek (Oiseau i małej Izabelli), które teraz dzieją się w krainie leżącej… ponad dachami Paryża.
Mademoiselle jak zwykle jest zarówno tajemnicza, jak i bardzo ekscentryczna. Kobieta wiecznie młoda i zawsze elegancka, pełna klasy. W końcu jest Paryżanką, a to zobowiązuje. W tym tomie również nie brak niesamowitych przygód i miejsc.
Całość napisana precyzyjnie i po prostu pięknie – obie przyjaciółki wspaniale się uzupełniają, tworząc piękny i mądry team. Oiseau sprawia, że Izabella zyskuje pewność siebie, staje się coraz bardziej niezależna, odważna i nie rezygnuje z marzeń, choćby były na pierwszy rzut oka niemożliwe do ziszczenia się…
Niczego nie cenię bardziej jak mądrości zręcznie wplecionej w opowieść (zwłaszcza jeśli ma wymiar magiczny), nie nudzi, nie męczy, zachęca do czytania i rozmyślań, bez względu na wiek.
Książkę z rodzaju tych, do których się wraca, także ze względu na piękną oprawę graficzną…

