Dziesięć tysięcy drzwi – Alix E. Harrow

Alix E. Harrow- historyczka z dużą ilością wysokich kar bibliotecznych 🙂 Miesza w Kentucky z mężem i na wpół dzikimi dziećmi. Wielokrotnie nominowana w dziedzinie fantastyki. „Dziesięć tysięcy drzwi” to jej debiut literacki, także na naszym rynku wydawniczym.

okładkowo
W ogromnej rezydencji pełnej egzotycznych skarbów, w której upływa jej młodość, January Scaller sama stanowi nie lada osobliwość. Będąc podopieczną bogacza pana Locke’a, ma wrażenie, że niewiele różni się od eksponatów na ścianach jego willi: jest tu wprawdzie otoczona opieką, ale zarazem czuje się ignorowana i kompletnie nie na miejscu. Wszystko zmienia się, gdy w jej ręce wpada tajemnicza księga – spowita wonią innych światów, kryje w sobie opowieść o sekretnych drzwiach, miłości, przygodzie i niebezpieczeństwie. Każda jej strona przynosi odkrycia z trudem dających się objąć rozumem prawd o tym, czym jest świat. January stopniowo zaczyna też rozumieć, że historia przedstawiona w książce powiązana jest z jej własnym losem…

Od czasów „Rękopisu znalezionego w Saragossie” uwielbiam powieści szkatułkowe, więc i tej nie mogłam przepuścić, choć zupełnie innej i dla innego odbiorcy…

Zaintrygowana książką sięgnęłam po nią najszybciej jak się dało. Na tę lekturę trzeba się przestawić, wgryźć w nią, a potem smakować i jaka to uczta 🙂 Akcja wciąga ze strony na stronę coraz bardziej, zmierzając ku naprawdę zacnemu zakończeniu.
Przenikanie się świata rzeczywistego z fantastycznym zostało bardzo umiejętnie nakreślone, a bohaterka „dobrze skrojona”. Poruszono tutaj również bardzo realne problemy nietolerancji, rasizmu czy poniżania (zwłaszcza wobec kobiet). 
Na koniec nie zapomnijmy o okładce, tym pierwszym wabiku, która jest przepiękna i cudnie współgra z całością.

Przekonajcie się sami co się kryje za tymi drzwiami…

Wyd. IUVI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *