Robert Beatty zadebiutował serią książek o Serafinie w 2016 roku. Obecnie mieszka w Blue Ridge Mountains of Asheville, w Karolinie Północnej. Zanim w pełni poświęcił się pisaniu, pracował w firmie PLEX, której był założycielem i Dyrektorem Kreatywnym.
okładkowo
Przyszła na świat w Głuchej Jamie, która od zarania była domem Feiran. Dziś już tylko nieliczni członkowie jej klanu umieli rozmawiać z roślinami oraz zwierzętami i wykorzystywać magiczne moce przyrody. Willa potrafiła to dzięki naukom babki, leśnej czarownicy.
Była jednym z jutów, małoletnich złodziei. Pod osłoną nocy okradała legowiska białych osadników zwanych światłolubami, żeby zapewnić byt reszcie klanu. Powinna ich nienawidzić! Brutalnie wtargnęli w jej świat. Uzbrojeni w piły i w bum-pałki uśmiercali drzewa i leśnych ludzi, podobno także rodziców Willi oraz jej siostrę bliźniaczkę… Poruszająca, pełna pierwotnej magii i szacunku dla przyrody baśń o dojrzewaniu i zmianie, trudnym wyborze między dobrem i złem. Piękna i mądra opowieść o odkrywaniu własnego „ja”.
Uwielbiam takich bajarzy, którzy zatrzymując czas na stronach swoich opowieści, przenoszą nas w zupełnie inny wymiar. Bohaterowie ich książek, kradną nasze serca „na pniu” – jak to się mówi.
Ksiażka Roberta Beatty’ego do takich lektur należy, jest pełna magii i piękna. Jednocześnie przy „baśniowych” dekoracjach porusza bardzo ważne tematy tj. trudne wybory, tolerancję, czy odpowiedzialność… także za przyrodę, która nas otacza.
Świat wykreowany przez tego autora zachwyca, nie tylko samą kreacją, ale tymi emocjami, które w nim buzują i przechodzą na nas czytających.
Piękna rzecz zarówno dla mamy i córki, a najlepiej do czytania razem, gdzieś w domowym zaciszu.

