Jej trzy książki wydane na Polskim rynku, miałam przyjemność przeczytać są to: Gdzie diabeł mówi dobranoc, Widmo oraz Bogowie Alabamy.
Nie znalazłam biografii tej autorki na polskich stronach www, oto co udało mi się nieudolnie przetłumaczyć. J.J. urodzona w Deep South, wychowywana”cnotliwie” i surowo opuszcza jednak szkołę, aby spełnić się jako aktorka oraz autorka sztuk teatralnych. Ostatecznie gdy się trochę wyszumiała wróciła pokornie do nauki. Obecnie wykłada literaturę angielską na Uniwersytecie. Mieszka niedaleko Atlanty z mężem, dwójką dzieci, psem i wielkim jednookim kotem rasy Maine Coon.
Każda jej książką mówi o czymś innym, choć porusza problemy stare jak świat. Sporo w pisarstwie Jackson ironii, nawet czarnego (momentami) humoru, oraz dystansu do siebie – samych bohaterów. Podążamy całymi labiryntami wewnętrznych zmagań postaci przez nią kreowanych – którymi umiejętnie prowadzi nas autorka. I jak na dobrego pisarza przystało robi to fenomenalnie. Można również znaleźć interesujące informacje jak np. telefon dla osoby głuchoniemej i niewidomej, okazuje się jest to możliwe (byłam zachwycona tym wynalazkiem, jego funkcjonalnością i w ogóle)
Gdzie diabeł mówi dobranoc – konflikt pomiędzy rodziną Crabtreech,familią „ z pod ciemnej gwiazdy”, a Frettami, bogatymi ekscentrykami, wzmaga narodzenie się Nonny Crabtree, w domu tych drugich, którzy ostatecznie ją wychowali. Aby żyć normalnie N. ucieka od obydwu rodzin. I jak to w życiu bywa miota się pomiędzy niepoważnym mężem a zakochanym w niej przyjacielem. Jednak antagonizmy pomiędzy klanami przybierają na sile i zmuszają młodą kobietę do zajęcia się całą „aferą” co nie jest proste, no i musi postanowić kim ostatecznie chce być,do którego klanu należeć i z kim chce być.
Widmo – Ona (Laurel), jej mąż i nastoletnią córka żyją szczęśliwie w miłej podmiejskiej okolicy. Pewnej nocy bohaterce pokazuje się duch dziewczynki- koleżanki jej córki, wskazujący palcem basen w którym pływa ciało nastolatki. Według policji do dramatu doszło wskutek nieszczęśliwego wypadku, Laurel jednakże prowadzić własne śledztwo. By je rozwiązać musi się pogodzić ze swą bardzo ekscentryczną siostrą, z którą (oczywiście) jest skłócona. Być może dlatego, że nad rodzinnym gniazdem obu sióstr także ciąży mroczny sekret.Laurel to przykładna spokojna żona i matka, jej siostra Talia, to niesforna artystka a wspólna podróż w rodzinne strony nie tylko odmieni ich życie; wyjaśni śmierć nastoletniej Molly, odsłoni rodzinne tajemnice oraz prawdę o małżeństwie Laurel.
„Joshilyn Jackson nie tylko odsłania złożony charakter miłości rodzinnej, która stanowi źródło bezpieczeństwa i wsparcia, ale ukazuje również zawiłości dotyczące zagrożenia i śmierci” (z recenzji książki).
Bogowie Alabamy – Arlene „ucieka” z domu, bo zawarła umowę z Bogiem,przyrzekając, że skończy z „puszczaniem się” i kłamstwem oraz nigdy nie wróci do domu, jeżeli nikt nie znajdzie ciała, młodego chłopaka z drużyny futbolowej,który…no właśnie. Z prowincjonalnego miasteczka w Alabamie wyjeżdża do Chicago. Po latach kobieta przeczuwa, że Bóg jednak wycofał się z umowy, wraca na Południe, by przedstawić rodzinie (w Alabamie !?) o zgrozo czarnoskórego narzeczonego. W rodzinne strony jedzie z „duszą na ramieniu” przekonana, że jej skrzętnie ukrywane sprawki i prawdy sprzed lat wyjdą na jaw.
W czerwcu 2010 na Zachodzie ma wyjść jej najnowsza powieść – czekam więc z niecierpliwością na wydanie u nas.
