Elena wie. Twoja. – Claudia Piñeiro

Claudia Piñeiro – mieszka w Buenos Aires. Jest dziennikarką, dramatopisarką i scenarzystką telewizyjną. W 1992 roku zdobyła prestiżową nagrodę dziennikarską Pléyade. Od niedawna ponownie pisze fikcję literacką. Na naszym rynku ukazała się niedawno książka pt. Elena wie. Twoja. 

okładkowo
Elena wie
Elena żyje w rytm pigułek. Musi zażywać je w określonych odstępach, inaczej jej mózg przestanie wydzielać dopaminę, a wtedy ciało nie będzie jej słuchać. Każdy krok to wyzwanie. Każdy ruch to niewiadoma. Każdy dzień może przynieść pogorszenie, bo poprawa po prostu jest niemożliwa.
Mimo tego wszystkiego Elena wyrusza w drogę, która dla zdrowego człowieka byłaby banalnie prosta, a dla niej stanowi prawdziwą mękę. Musi dojść na stację kolejową i pojechać do centrum miasta, znaleźć dom, w którym mieszka pewna kobieta, bo tylko ona może pomóc Elenie poznać prawdę o Ricie. Rita, córka Eleny, nie żyje od paru miesięcy. Wszyscy powtarzają, że to samobójstwo. Elena wie, że to niemożliwe.

Twoja
Inés Pereyra: zawsze zadbana i uśmiechnięta, troszczy się o dom, męża i córkę. Idealna pani domu, wyrozumiała i ułożona. Jednak pewnego dnia Inés znajduje w rzeczach męża kartkę z narysowanym szminką sercem i podpisem „Twoja”. I teraz już wie, że Ernesto ją zdradza. Pewnego wieczora śledzi męża i staje się mimowolnym świadkiem śmierci jego kochanki.
Co zrobi Inés? Wszystko, by uratować swoje małżeństwo, by jej wygodne życie rodzinne nie ucierpiało przez ten incydent. Inés, dyskretnie i z tylnego siedzenia, bierze sprawy w swoje ręce.


Elena wie. i Twoja. to dwie oddzielne historie, niezależne od siebie opowiadania składające się na książkę. Pierwsze to myśli rzeka – chorej, zależnej od leków kobiety, która bez odpowiednich środków nie jest w stanie nawet się ruszyć.
Całość przekazana w chłodnej narracji naprawdę robi wrażenie. Jest ciężko, duszno i smutno, ale warto skupić się ciut bardziej i zatrzymać przy historii Eleny, która wie…  

Piñeiro w drugiej historii wykreowała osobę (kobietę) bezwzględną i zimną, jak to się mówi „nie w ciemię bitą”, która doskonale (aż za doskonale) potrafi o siebie zadbać, a wachlarz środków jakiego używa, by osiągnąć to, co chce, jest na prawdę szeroki. W tym opowiadaniu jest lżej w odbiorze, po prostu inaczej.
Ciekawym zabiegiem literackim, jest już samo zestawienie obu – tak różnych opowiadań. Choć tak naprawdę nie wiem, które z nich spodobało mi się bardziej. 

Wyd. Sonia Draga



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *