Max Brooks – to amerykański pisarz z nurtu science fiction ale też aktor i autor scenariuszy. Jest synem reżysera, producenta i aktora Mela Brooksa i aktorki Anne Bancroft. Występował epizodycznie m.in. w serialu komediowym Roseanne oraz brał udział w współtworzeniu filmów animowanych. Zajmował się też dubbingiem postaci. Minecraft. Wyspa to pierwsza powieść o tej grze.
okładkowo
Samotny rozbitek wyrzucony na plażę rozgląda się z ciekawością. „Gdzie ja jestem? Kim jestem? Dlaczego wszystko wokół jest zrobione z bloków?” Nie ma czasu, by się nad tym zastanawiać. Robi się ciemno, trzeba znaleźć schronienie i coś do jedzenia! A jednocześnie uważać, żeby samemu nie stać się pożywieniem dla groźnych zombie, które pojawiają się po zapadnięciu zmroku. Następne zadania to budowa domu, ucieczka przed uzbrojonymi szkieletami i falą rozżarzonej lawy. Jedynie prawdziwy śmiałek poradzi sobie w sytuacji, gdy do dyspozycji ma tylko prymitywne narzędzia!
W świecie Minecrafta liczą się odwaga i kreatywność. Tylko dzięki nim da się poznać liczne sekrety, które kryje wyspa. Można eksplorować lasy i pozyskiwać z nich różne surowce, w podziemnych tunelach czekają skarby. Czasem trafią się moby, które trzeba pokonać.
Kto nie czekał na pierwszą powieść o tej grze niech pierwszy rzuci… blokiem. Moje trojaczki (zestaw mieszany) czekały na tę książkę ponad pół roku i czytaliśmy ją co wieczór do poduszki. Dzięki tej książce MINECRAFT lekko zakurzony, znów ożył i zyskał nowy wymiar, właśnie dzięki książce.
Tym co się bronią przed grą, albo chcą nad nią odprawiać egzorcyzmy, szczerze polecam tę książkę, bo wilk wcale nie jest taki zły… Wyspa jako pierwsza powieść o grze pięknie przeciera szlaki (kolejna część Wypadek już na wiosnę).
Najzabawniejsze było to w tym wspólnym czytaniu, że dość często – jak nie co chwilę, musiałam o to lub owo pytać dzieci, które wiedziały lepiej co i jak 🙂
Książka nie tylko wciąga ale i rozwija utrwalając bardzo mądre wzorce typu: zachowania bardzo pro eko i inne…
Świetna propozycja jako dodatek do minecraftowych prezentów a może jako danie główne pod choinką, do wspólnego czytania.
