Świat po powodzi – Kassandra Montag

Kassandra Montag – dorastała w Nebrasce, obecnie mieszka w Oklahomie z mężem i dwoma synami. Jest absolwentką angielskiej literatury oraz autorką szeroko nagradzanej poezji i nowel. „Świat po powodzi” to jej pierwsza powieść.

okładkowo
Zapierająca dech w piersiach walka o przetrwanie w postapokaliptycznym świecie. W wyniku zmian klimatycznych świat uległ całkowitemu przeobrażeniu. Po latach powolnego podnoszenia się wód oceanicznych nadszedł straszliwy potop. Zachował się jedynie archipelag kolonii, utworzony ze szczytów górskich i otoczony bezkresną przestrzenią otwartej wody. Twarda i niezależna Myra mieszka z córką na niewielkiej łodzi. Na ląd schodzi tylko po to, żeby wymieniać się zapasami i informacjami. Jest gotowa zabić każdego, kto zagraża życiu jej i córki. Przedwcześnie dojrzała, zadziorna Pearl stanowi dla Myry jedyny powód do życia. Pomaga jej też zagłuszać bolesne wspomnienia o starszej zaginionej córce. Row zniknęła, gdy uderzył przerażający przypływ, zmiatając ich dom z powierzchni ziemi. Pewnego dnia Myra odkrywa, że Row żyje: jest przetrzymywana przez brutalny gang na dalekiej północy, w miejscu, które pozostało po dawnej Grenlandii. Myra wyrusza w niebezpieczną podróż do lodowych mórz, by uratować dziecko. W tej porywające, pełnej akcji, ale też czułości i zadumy opowieści mroczna, rozpacz łączy się z rosnącą nadzieją. Prawdziwie „nieodkładalna” książka.

Autorka jak to się mówi „jedzie po bandzie”, choćby  opisami w książce, które momentami są bardzo mocne, zresztą cały wykreowany świat postapokalipto… jest mało przyjazny ludziom. Zaś sami ludzie chcą przeżyć za wszelką cenę, bo jak się mówi „po nas choćby potop” ups… w tym wypadku przed nami…

Książka rozkręca się może nie za szybko, ale jak już nabierze tempa, to leci „jak z papierami”.

Rewelacyjnie się czyta to zestawienie przed i po, no i nie będę odkrywcza jeśli porównam powieść do „Wodnego świata” – filmu z Costnerem. Jest przygodowo i ryzykownie,  kłamstwa gonią intrygi i na odwrót. 
Akcja naprawdę wciąga mocno, a pomiędzy wszystkim jest też miejsce na wzruszenia i miłość. „Świat po powodzi”, to kawał solidnej rozrywki.


Wyd. HarperCollins Polska

Chłopiec znikąd – Katherine Marsh

Katherine Marsh – rocznik ’74 to amerykańska autorka książek dla dzieci i młodzieży, między innymi: przetłumaczonego na kilkanaście języków „Chłopca znikąd”. Była dziennikarką i redaktor naczelną The New Republic, spędziła z rodziną trzy lata w Brukseli. Obecnie mieszka w Waszyngtonie z mężem, dwójką dzieci, dwoma kotami i trzema kurczętami. „Chłopiec znikąd” to najlepsza książka dla dzieci 2018 wg. „Washington Post” i jedna z 10 najlepszych powieści dla nastolatków 2018 wg. „New York Times“.

okładkowo
Ojciec Ahmeda zaginął, gdy płynęli nocą łodzią przemytników, starając się dotrzeć do wybrzeży Grecji. Wcześniej, w czasie bombardowania, stracił mamę, siostry i resztę rodziny. Gdy jakimś cudem w końcu dociera do Belgii, okazuje się, że czeka go życie w przepełnionym ośrodku lub deportacja. Postanawia ukryć się, a potem uciec o Anglii.
Trzynastoletni Max Howard przeprowadził się z rodziną do Brukseli. Mimo nieznajomości języka rodzice zapisali go do francuskiej szkoły, w której ma same kłopoty. Nie znajduje zrozumienia ani u rodziców, ani u starszej siostry. Jest źle na wszystkich frontach. Sytuacja zmienia się, gdy pewnego dnia schodzi do piwnicy i odkrywa ukrywającego się młodego syryjskiego uchodźcę… Postanawia mu pomóc, zainspirowany historią o belgijskim bohaterze ruchu oporu z czasów II wojny światowej.
Niestety wraz z rodzącą się przyjaźnią rośnie zagrożenie – w Paryżu i Brukseli doszło do ataków terrorystycznych, policja i wojsko urządzają blokady, a nastroje antyimigracyjne rosną. Chłopcy wymyślają szalony plan, by uratować Ahmeda, ale utrzymanie tajemnicy okazuje się bardzo trudne…

Chłopiec znikąd z wrażliwością i umiarem, podejmuje temat odwagi i zaufania w świecie, w którym zaczynają dominować stereotypy i strach przed nieznanym. Nawiązuje do historii Europy i może być przyczynkiem do podjęcia w domu czy w szkole dyskursu dotyczącego kryzysu imigracyjnego i narastającej islamofobii.

Autorce bardzo dobrze udało się pokazać lęki, fobie itp. emocje czy zachowania, jakie funkcjonują we współczesnym świecie – wobec innych, obcych, uchodźców… Książka wzbudza w czytającym wiele czasami nawet skrajnych uczuć i emocji – wzruszenia, lęki, strach, ale i śmiech, radość, zabawę. Historia tu opowiedziana jednak przede wszystkim zmusza do refleksji i zastanowienia się nad społeczeństwem, nad tym jakie jest i dokąd zmierza. Uczy też po prostu empatii, współczucia i uważności na bliźniego, kimkolwiek by on był.
Oczywiście młody czytelnik może mieć samodzielnie jeszcze z tym problem, dlatego warto pochylić się wraz z nim nad tą mądrą i potrzebną lekturą.

Wyd. WIDNOKRĄG