Soyoung Park ukończyła studia uniwersyteckie na kierunku informacja i komunikacja, a następnie pracowała jako dziennikarka. Porzuciła etat i całkowicie oddała się pisaniu. W 2016 roku zdobyła pierwszą nagrodę Korea Creative Novel Contest. Jej debiut literacki – „Snowglobe” – otrzymał nagrodę główną w prestiżowym koreańskim konkursie na najlepszą powieść YA. Dzieki niej została dostrzeżona przez zagranicznych wydawców: „Snowglobe” przekłożono aż na 10 języków, a jedna z platform streamingowych rozważa ekranizację.
okładkowo
W zniszczonym przez katastrofę klimatyczną, zamarzniętym świecie, każdy dzień Chobahm to walka o przetrwanie. Jedyną ucieczką od przytłaczającej codzienności dla niej i dla pozostałych mieszkańców skutej lodem pustyni są reality show transmitowane bezpośrednio ze Snowglobe, klimatyzowanego miasta pod kopułą, jedynego ciepłego miejsca na planecie. Snowglobe. Raj. Szczęśliwcy, którzy się tam znaleźli, mają wszystko, czego tylko dusza zapragnie. Oprócz prywatności – ich życie jest publiczne. Śledzą je miliony widzów przed ekranami telewizorów, marząc, by pewnego dnia dołączyć do wybranych.
Jej życie zmienia się w jednej chwili, gdy odwiedzają ją dwaj wysłannicy Snowglobe i przekazują szokującą wiadomość: Goh Haeri, największa gwiazda, nie żyje. A ponieważ Chobahm wygląda niemal identycznie jak ona, ma ją zastąpić.
Chobahm zgadza się zająć miejsce Haeri – w końcu może wyrwać się z okrutnej rzeczywistości i spełnić marzenia o dostatnim życiu. Ale czy świat, do którego dostała przepustkę, okaże się tym, czego tak bardzo pragnęła?
Snowglobe to pierwsza część dylogii autorstwa południowokoreańskiej pisarki Soyoung Park — dystopijny thriller młodzieżowy, który łączy surowy klimat Czarnego lustra, perwersyjny spektakl Squid Game oraz napięcie znane z Igrzysk Śmierci. W polskim wydaniu, które ukazało się w marcu 2025 roku, książka zyskała spore zainteresowanie wśród czytelników poszukujących świeżego podejścia do literatury young adult z elementami sci-fi i społecznej refleksji.
Soyoung Park potrafi zbudować napięcie od pierwszych stron. Książka jest niezwykle dynamiczna — krótkie rozdziały i liczne zwroty akcji sprawiają, że trudno się od niej oderwać. Szczególnie dobrze wypada kontrast pomiędzy brutalną codziennością na zewnątrz a perfekcyjnie wykreowanym światem wewnątrz kopuły. To nie tylko opowieść o przetrwaniu, ale też historia o cenie sławy, manipulacji mediami, iluzji wyboru i granicach prywatności w społeczeństwie zdominowanym przez kulturę widowiska.
Sama Chobahm to postać pełna wewnętrznych sprzeczności. Z marzycielki zmienia się w osobę zmuszoną do podejmowania trudnych decyzji. Pewnym minusem może być także to, że niektóre aspekty działania samego Snowglobe, zwłaszcza techniczne – kuleją, ale być może zostaną rozwinięte w kontynuacji. W zakończeniu wiele wątków pozostaje otwartych, co z jednej strony podsyca ciekawość, a z drugiej może frustrować czytelników oczekujących większej dawki odpowiedzi.
To wyjątkowo udana propozycja dla fanów inteligentnej dystopii, skałaniająca do refleksji.







