Miłość w czasach Conquisty według Antoine B.Daniela

Niestety nadal mam ogromne zaległości a proza życia wzięła górę nad innymi rozrywkami (stu pięćdziesięciu stron lektury w ciągu tygodnia nie mogę nazwać czytaniem) zmuszona jestem odkurzyć coś z pamięci. W wyniku losowania padło na trylogię Antoine B. Daniela. Pod tym pseudonimem kryje się trójka francuskich autorów: prozaicy Antoine Audouard i Jean-Daniel Baltassat oraz historyk Bertrand Houette. Ci trzej Panowie (nie wiem czy w łódce, ja i te moje skojarzenia literackie) we wspólnie wykreowanej fikcji awanturniczo/romantycznej przedstawili podbój imperium Inków. Tytuł trylogii Inkowie.  Poszczególne tomy to:

I – Cień pumy;

II – Złoto Cuzco;

III – Światło Machu Picchu.

W pierwszej połowie XVI wieku państwo Inków rozciągało się na ogromnej przestrzeni wzdłuż Andów; było niezwyciężoną potęgą. Natomiast zaledwie dwustu ludzi czyli hiszpańskich konkwistadorów przybyłych pod dowództwem Francisca Pizarra szybko doprowadziło je do zagłady. Akcja trylogii toczy się w latach 1526 – 1532. Okrucieństwami, gwałtem, mordem, grabieżą konkwistadorzy prą bez wytchnienia do złota – do Cuzco.
Mieszkająca wbrew własnej woli pośród Inków dziewczynka z małej wioski ukrytej głęboko w dżungli ma zostać złożona w ofierze bogom. Jest niezwykła. Zwłaszcza z niebieskimi oczami, jasną karnacją i wysokim wzrostem, zdecydowanie różni się od innych. A umierający król Huayna Capac, wierzy, że pojawienie się Anamayi to sygnał – znak od niebios. Na łożu śmierci przekazuje jej najważniejsze tajemnice. Dziewczyna zostaje duchową strażniczką narodu, a jej pozycja na dworze umacnia się. 
W Hiszpanii zaś w tym czasie tropiony przez inkwizycję młody szlachcic Gabriel Montelucar y Flores dołącza do ekspedycji Pizarra. Po krwawych bojach najeźdźcy docierają do obozu Atahualpy – gdzie następuje pierwsze spotkanie Gabriela i Anamayi. Niczym Tristan i Izolda czy Romeo i Julia – oni nie zamieniwszy nawet słowa, czują, że są dla siebie stworzeni. Na ramieniu młodzieńca dziewczyna dostrzega znamię w kształcie pumy, świętego zwierzęcia jej ludu. Mimo, że łączy ich miłość Anamaya  pozostaje lojalna wobec swoich. Ona i Gabriel, muszą walczyć we wrogich obozach.
Dodatkowo o względy dziewczyny formalnie zabiega nowy król Inków; a bardzo nieformalnie chce ją mieć podły brat Pizarra.
Gabriel w szeregach Hiszpanów dokonuje cudów brawurowej wręcz odwagi lecz jego sympatia przechyla się na stronę wroga. Razem z ukochaną  i dwójką przyjaciół, pobożnym mnichem Bartolomeo oraz Katarim, próbują, wśród wojennej pożogi stworzyć szansę dla narodzin nowego – lepszego jutra.

Wszystko to barwne jak materia inkaskich tkaczek i tak samo wdzięczne mimo okrutności konfliktu zbrojnego czy niektórych obyczajów tamtego peruwiańskiego ludu i jego czasów. Warto poznać tę prozę, bo choć minęło siedem lat od jej przeczytania, wciąż jest ona żywa w mojej pamięci. I tylko żal, że nie przeczytam jej nigdy więcej ponownie z braku czasu po prostu.
Bueno, así es la vida.

5 Replies to “Miłość w czasach Conquisty według Antoine B.Daniela”

  1. Kosiana, jeszcze nadejdą dobre czasy: na czytanie, pisanie i… na wszystko inne, na co teraz ich brakuje 🙂

  2. To mi narobiłaś smaku:)Kocham takie historie:)Będę się bała wejść tu ponownie, bo moja lista książek robi się coraz dłuższa:)Pozdrawiam 🙂

Pozostaw odpowiedź ~AMO Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *