Historia Mademoiselle Oiseau – Andrea de La Barre de Nanteuil, Lovisa Burf

Andrea de la Barre Nanteuil jest mieszkanką Paryża, a zawodowo zajmuje się modą (specjalista PR). Ukończyła Uniwersytet w Lund, studiowała też w ESCP Europe w Paryżu. Do tej pory napisała cztery książki dla dzieci: Na naszym rynku pojawiał sie kilka tygodni temu jej Historia Mademoiselle Oiseauktórą cudnie ozdobiła Lovisa Burf – skandynawska ilustratorka książek.
okładkowo

Pięknie ilustrowana opowieść o przyjaźni, marzeniach, dorastaniu i bajkowej paryskiej modzie.

Aleja Minionych Czasów. Serce Paryża. To tutaj, na ostatnim piętrze starej kamienicy mieszka elegancka i bardzo osobliwa Mademoiselle Oiseau. Ile ma lat? Nie pytajcie, tego nie wie nikt. Prawdę mówiąc, sąsiedzi z rzadka tylko widują ją na balkonie, gdzie wystrojona w perłowy naszyjnik pokazuje się w towarzystwie swoich kotów i ptaszków. Piętro niżej mieszka dziewięcioletnia Isabella, dziewczynka tak zwyczajna, że aż niewidzialna. Tak, nikt jej nie dostrzega, nikt z nią nie rozmawia, nie chce się z nią bawić. Pewnego dnia po powrocie ze szkoły Isabella naciska zły guzik windy i przez pomyłkę wjeżdża do mieszkania panny Oiseau… Tak zaczyna się historia pewnej niezwykłej, pełnej magii i przygód, przyjaźni.

Bajki kocham już od wczesnego dzieciństwa, powtarzam to zawsze i nie zmieniam zdania, więc i po opowieść o Mademoiselle Oiseau musiałam sięgnąć.

Dawno (jesli kiedykolwiek) nie widziałam tak cudnej wizualnie książki, którą także świetnie się czyta. Magnifique po prostu.
Ilustracje, znajdujące się w środku, wykonano w myśl najlepszej, klasycznej szkoły (takie talenty nie rodzą się na kamieniu) – rzeczywiście przypominają kreskę J.M.Szancera.

Literatura na pewno dla mamy i córki, do czytania wspólnie z małą czytelniczką (ale i z czytelnikiem). Historia Mademoiselle Oiseau to rzecz absolutnie czarująca i pełna magii, tej dobrej, mądrej, pokrzepiającej… niesie ze sobą niezwykłe ciepło.

Ta książka, to jakby powiew normalności w naszym współczesnym normalnym świecie, to inkluz magii w szaleństwie dookoła i wiecie co? Niecierpliwie czekam na kolejne barwne, pełne paryskiego szyku opowieści niesamowitej Madmoiselle.

 

 

 Wyd. Literackie 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *