Ekspedycja. Historia mojej miłości – Bea Uusma

Bea Uusma – to szwedzka pisarka, ilustratorka oraz lekarz. Urodziła się
i wychowała w Lidingö. Napisała oraz zilustrowała książkę dla dzieci o amerykańskim astronaucie Michaelu Collinsie. A Wyprawa balonowa Andréego z 1897 roku do tego stopnia ją zafascynowała, że postanowiła się dowiedzieć, co stało się tak naprawdę wydarzyło. Badania doprowadziły do powstania ​​książki Ekspedycja, za którą w 2013 roku została wyróżniona prestiżową nagrodą Augustpriset. Dziś pracuje jako lekarz w Sztokholmie.

okładkowo
To fascynująca historia pasji graniczącej z obsesją. Z jednej strony poznajemy dzieje jednej z najśmielszych i najbardziej tajemniczych wypraw na biegun północny. Losy Salomona Andréego i jego dwóch towarzyszy prawdopodobnie nigdy nie zostaną do końca wyjaśnione, ale Ekspedycja dociera do prawdy tak blisko, jak tylko się da. Ale jest tu i druga strona – zaangażowanie autorki w rozwikłanie tajemnicy jest niemal równie fascynujące, co sama zagadka.

Jest 11 lipca 1897 roku. Trzej członkowie wyprawy polarnej ze Sztokholmu: Salomon August Andrée, Knut Frænkel i najmłodszy – dwudziestoczteroletni, Nils Strindberg, odlatują wypełnionym wodorem balonem o nazwie „Orzeł” w stronę bieguna północnego. (…) Trzech mężczyzn o minimalnej wiedzy na temat Arktyki znalazło się w środku koszmaru. Nie przebyli nawet jednej trzeciej odległości do bieguna, nie udało im się nawet dotrzeć najdalej na północ – oni wylądowali na 82° 56’, przed nimi norwescy polarnicy dotarli już dalej. Członkowie wyprawy byli tego świadomi. Wobec innych wypraw, które kończyły się sukcesem, ta w ogóle nie powinna była się odbyć. (…) Żaden z członków wyprawy nie wiedział, jak utrzymać się przy życiu w warunkach arktycznych.
O wyprawach na biegun (różnych) często słyszałam, czytałam, nie tylko biografie odkrywców, ale i fikcyjne książki. Jednak „story” przedstawiona w Ekspedycji bije wszystkie na głowę także z powodu emocjonalnego zaangażowania w sprawę samej autorki, to nie jest sucha, chłodna relacja. Tutaj aż buzuje od przeróżnych uczuć, czy emocji. Książce niepokojąca i fascynująca.

Książkę wzbogacono o liczne dokumenty, notatki, cytaty i zdjęcia  a narracja i opisy techniczne umiejętnie się zazębiają.  Autorka podkreśla ludzki wymiar tej wyprawy, i to do czytelnika przemawia.

Ekspedycja to studium szaleństwa ale i wnikliwa próba analizy pobudek, które kierowały jej uczestnikami… no i najważniejsze – próba rozwiązania przyczyn ich śmierci, gdzieś na zimnym „końcu świata”. Czy to się udało Usmie? Przekonajcie się sami.

 

 

 Wyd. Marginesy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *