Anna Szczęsna (rocznik 1981) to siostra czterech braci, miłośniczka dobrego filmu i literatury. W swoich tekstach lubi wracać do miejsc, z którymi była związana. Po fascynacji horrorem „przeszła na jaśniejszą stronę życia”. Obecnie pisze dla kobiet i o kobietach. Myśl do przytulania jest właśnie taką książką.
okładkowo
Hanka Popławska prowadzi stateczne życie. Znudzona jego prozą i zmęczona liczeniem każdego grosza pozwala ponieść się chwili i odpowiada na niezwykle powściągliwe i tajemnicze ogłoszenie z propozycją pracy. Kierowana impulsem udaje się w podróż do siedziby firmy zielarskiej HerbMint, która zmieni jej całe życie. Trafia na przysłowiowy koniec świata, czyli do sielankowych Różanych Dołów.
Hanka rozpoczyna pracę w lokalnej bibliotece i w końcu czuje się spełniona. Delektując się błogim widokiem lokalnej natury oraz rozsmakowując w zagadkowej relacji z pewnym intrygującym brodaczem, zdaje się wreszcie szczęśliwa.
Kiedy wydaje się, że już lepiej być nie może, rzeczywistość jak z bajki zostaje obdarta z pozorów, a Różane Doły pokazują swoje mroczne oblicze.
Myśl do przytulania – faktycznie przytula i ogrzewa niczym kubek gorącej malinowej herbaty z cytryną w jesienny czas. Sielsko i baśniowo – optymistycznie. Książka rozmarzona i pełna nadziei na szczęście, miłość i lepsze jutro, o którym w końcu marzy każda/y z nas.
Lektura lekka i przyjemna podtrzymująca w nas wiarę w silę marzeń. Książka, której warto się oddać aby odpocząć po prostu.


