Preludium – Lucyna Olejniczak

Lucyna Olejniczak – Krakuska, która jak tylko może to dużo podróżuje, kiedyś „za chlebem”, teraz dla przyjemności. Autorka m.in książek pt.: „Dagerotyp. Tajemnica Chopina”, „Wypadek na ulicy Starowiślnej” i „Jestem blisko” „Opiekunka, czyli Ameryka widziana z fotela” oraz cykli książkowych: Kobiety z ulicy Grodzkiej, Lilie Królowej oraz najnowszego Pani na wrzosowisku z I t. pt. „Preludium”.

okładkowo
(…) Warszawa, rok 1830. Eliza Bielska, szesnastoletnia córka bogatego browarnika, marzy o karierze pianistki. Przyzwyczajona do życia w luksusie, nie przeczuwa, że rozpoczynające się właśnie Powstanie Listopadowe odmieni jej los na zawsze. Z powodu rewolucyjnej zawieruchy zarówno ona, jak i jej młodszy brat Stanisław muszą opuścić rodzinny dom.
Los rzuca Elizę do osnutego mgłą Londynu, gdzie dziewczyna zderza się z zupełnie nieznanym jej światem. Przestaje myśleć tylko o sobie i własnej karierze, kiedy na swej drodze spotyka osieroconą dziewczynkę, dziecko londyńskiej ulicy. Poznaje przy tym najmroczniejsze zakamarki miasta i panującą tam nędzę. Tymczasem Stanisław, który ukrył się przed carską policją na Litwie, wplątuje się w romans z żoną swego pracodawcy. Grozi mu śmiertelne niebezpieczeństwo.
Eliza pogodziła się już z myślą, że nigdy go nie zobaczy.
Czy aby na pewno?…

„Preludium” to z pewnością kolejna „klimatyczna” powieść Lucyny Olejniczak, jak zwykle niecierpliwie wyczekiwana przez wielu czytelników. Książka przykuwa uwagę już elegancką okładką, i nie mniej elegancką treścią, bo kto jak kto ale ta autorka dba o najdrobniejsze szczegóły w powieści (zdradziła to podczas jednego ze spotkań autorskich).
Wracając do książki, pisarka po mistrzowsku (po raz kolejny zresztą) łączy wątki osobiste bohaterów z szerszym kontekstem społecznym czy historycznym, co sprawia, że lektura staje się nie tylko przyjemnością, ale skłania nas, czytających, do głębszej refleksji, nad życiem i relacjami międzyludzkimi.

Narracja płynna i wciągająca, a postacie autentyczne i wielowymiarowe, co sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury. Książka porusza ważne tematy, takie jak miłość, przyjaźń, straty i poszukiwanie sensu w życiu. Do czytania dla każdego, kto szuka literackich doświadczeń pełnych emocji i głębokich przemyśleń.

A niebawem ciąg dalszy perypetii Elizy, czyli Pani na wrzosowisku pt. „Ostatni nokturn”.

Wyd. Prószyński i S-ka 

„Wszystko dla Ciebie” i „Dalej niż daleko” cz.1 i 2 cykl: Czarna Walizka – Katarzyna Ryrych

Katarzyna Ryrych – polska pisarka, poetka, nauczycielka i malarka. Absolwentka anglistyki na UJ. Zadebiutowała w 1981 roku tomikiem poezji „Zapiski pewnej hipiski”. Od tamtej pory wydała wiele książek dla starszych i młodszych, m.in. Pamiętnik Babuni, Niebajki i wiele innych. Mieszka w Wieliczce, a wolne chwile spędza w swojej krakowskiej pracowni. Maluje, gra na wiolonczeli i fortepianie. Kocha zwierzęta, podróże i dobrą książkę. „Wszystko dla ciebie” oraz ‚Dalej niż daleko” to dwie części nowego cyklu pt. Czarna walizka. Jest to saga rodzinna o kilku pokoleniach odeskiej rodziny, wielkich wojnach, namiętnych uczuciach, nietypowych związkach…

Wszystko dla ciebie
okładkowo
Lwów, koniec XIX wieku. W niewielkim sierocińcu prowadzonym przez siostry zakonne pojawia się noworodek, śliczny chłopczyk, o którym wiadomo tyle tylko, iż matka nadała mu imię Izaak.
Opiekę nad dzieckiem przejmuje osiemdziesięcioletnia siostra Agłaja. Rodzicami chrzestnymi małego Mikołaja zostaje przypadkowo przechodząca obok klasztoru para – piękna aktorka z teatrzyku objazdowego i czarujący złodziej, umiejący otworzyć każdy sejf. Mikołaj, obdarowany przez chrzestnych tajemniczą pamiątką, którą otrzymać ma w dniu swego ślubu, i sporą sumą pieniędzy, opuszcza wkrótce sierociniec ze swoim nowym ojcem – bogaty kupcem Konstantym Brodskim, bezdzietnym filantropem. W podróż do Odessy wyrusza wraz z nimi młoda mamka, Chaja, która przed kilkoma dniami straciła synka. Jak potoczy się życie tych, których zetknął ze sobą nieprzewidywalny los?

Bez wątpienia rozmach i dowcip to drugi i trzecie imię autorki a czwarte to niesamowita wyobraźnia. Dawno nie czytałam jej książek, więc tym bardziej ucieszyłam się z tej podwójnej lektury. Znajdziemy tu dramatyzm, tajemnice, sekrety, realizm co najmniej magiczny wymieszany z tym zwykłym, a bohaterowie są z krwi i kości… Całość obramowana została nietuzinkowym poczuciem humoru piszącej. Wszystko czyta się jednym tchem, ba nawet momentami zapominając o oddychaniu, tak frapująca jest ta powieść.

Wyd. Prószyński i S-ka

Dalej niż daleko
okładkowo
Mikołaj z Eweliną Radliczówną rozpoczynają nowe życie w Krakowie, dokąd zabierają także Marię. Umieszczona w luksusowym zakładzie dla obłąkanych, po kilku latach umiera w niewyjaśnionych okolicznościach. Nic nie będzie już takie samo, choć Mikołaj nareszcie może poślubić kobietę swojego życia. Mija rok po roku… Nad Europą gromadzą się czarne chmury, nadciąga wojna. Chaja, opiekuńczy duch rodziny Brodskich, wysyła Konstantego i Zinaidę do Rumunii, a sama, już jako Hannah Goldberg, wyrusza do Nowego Jorku. Ewelina z Mikołajem i pasierbicą mają wkrótce do niej dołączyć. Niestety, los postanawia inaczej…

W kontynuacji sagi, znajdziemy ten sam nietuzinkowy styl i humor, bogactwo emocji, zdarzeń oraz realistycznych postaci. Jest głęboko (łapiące za serce) o miłości także tej rodzicielskiej z wyboru. Doświadczymy razem z bohaterami wygnania, odrzucenia, poszukiwania sensu życia i własnego miejsca w nim. Problem emigracji pokazany bardzo dramatycznie z piętnem biedy i głodu, jakiego wielu doświadczyło. 

Ja niecierpliwie czekam na kolejną, trzecia już część cyklu, na domknięcie otwartych wątków, a może i na kilka nowych.
Polecam z całego serca.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 984999-352x500.jpg
Wyd. Prószyński i S-ka

Lilie królowej. Siostry. – Lucyna Olejniczak

Lucyna Olejniczak – Krakuska, która jak tylko może to dużo podróżuje, kiedyś „za chlebem”, teraz dla przyjemności. Autorka m.in książek pt.: „Dagerotyp. Tajemnica Chopina”, „Wypadek na ulicy Starowiślnej” i „Jestem blisko” „Opiekunka, czyli Ameryka widziana z fotela” oraz cykli książkowych: Kobiety z ulicy Grodzkiej, oraz najnowszego – Lilie Królowej z t.I zatytułowanym „Siostry”.

okładkowo
Litwa, rok 1382. Ośmioletnia Milda cudem unika śmierci podczas napaści Krzyżaków na jej rodzinną wioskę. Zabrana do Wilna przez starszego brata, wojownika pogańskiego kniazia Jagiełły, uczy się od bratowej sztuki zielarstwa. W tym czasie jej rówieśniczka, niepokorna Amalia, wiedzie wygodne życie w węgierskiej stolicy Andegawenów jako dwórka i najbliższa przyjaciółka młodziutkiej królewny Jadwigi. Sielankę tę burzy tajemnica jej pochodzenia, wyjawiona przez umierającą w klasztorze matkę.
Na pozór obie dziewczyny żyją w całkiem odrębnych światach, kiedy jednak córka Ludwika Węgierskiego niespodziewanie zostaje królową Polski i przybywa do Krakowa, ich losy splatają się już na zawsze.
Mijają lata i dziewczęta uświadamiają sobie, że na Wawelu robi się coraz bardziej niebezpiecznie. W świecie dworskich układów oraz intryg czują się bezbronne. Lecz wcale nie zamierzają się poddawać…

Pierwszą książkę tej autorki pt. „Jestem blisko” przeczytałam z dekadę temu, już wtedy zauroczył mnie styl jej pisarstwa, a to były wszak jeszcze początki jej twórczości.

„Lilie królowej” to książka iście królewska (także rozmachem i objętością), bo jak na każdym dworze, czego jak czego ale spisków oraz intryg nie brakuje. Także i tutaj mamy pokaźną ilość wszelkiej maści ww. tematów, plus walkę o tron i o miłość, dla których kanwą jest kobieca przyjaźń. Do tego akcja dziejącą się w średniowieczu… brzmi smakowicie prawda?
I taka jest. 

Książkę na pewno dla każdego miłośnika powieści historycznej ale nie tylko, bo wciąga już od pierwszych stron. Jestem zachwycona wnikliwością opisanych miejsc, wykreowanych charakterów, opisów miejsc, zdarzeń itp. Momentami wygląda to tak jakby pisarka miała jakiś wehikuł czasu, czy sekretne zwierciadło za pomocą, którego zajrzała na chwilę do tamtych czasów 🙂

Przypuszczam, że nie ja jedna nie mogę doczekać się kolejnego tomu i dalszych losów bohaterek.

Wyd. Prószyński i S-ka