Sarah Knight – ukończyła z wyróżnieniem Harvarda i przez kilkanaście lat pracowała w najlepszych nowojorskich wydawnictwach. W końcu sama też popełniła książkę: Magia olewania. I jak sama mówi – „Nie spodziewałam się, że ludzie potraktują tę książkę jak poradnik. Początkowo sprzedawano ją w dziale humor.” Książka zdobywa wciąż nowe rzesze „wyznawców”.
okładkowo
Magia olewania jest książką dla tych wszystkich, którzy pracują za dużo, za mało wolnych chwil spędzają na rozrywce i nigdy nie mają wystarczająco dużo czasu dla ludzi i spraw, które naprawdę ich uszczęśliwiają.
Dzięki tej książce dowiesz się:·
Dlaczego przejmowanie się tym, co pomyślą inni jest twoim najgorszym wrogiem i jak przestać to robić.
Jakie są proste kryteria oddzielania tego, czym powinniśmy się przejmować od tego, czym nie warto zaprzątać sobie głowy.·
Jak praktykować sztukę nieprzejmowania się nieistotnymi rzeczami i prośbami oraz nielubianymi ludźmi, nie zachowując się jednocześnie w sposób bezduszny i lekceważący.·
Jak opanować sztukę mówienia „nie” rzeczom nieważnym, co doprowadzi do zmiany twojego życia.
I o wiele więcej!
Niby nic odkrywczego w końcu każdy z nas przynajmniej raz w życiu coś „olał” 🙂
Sarah Knight jednak ujęła temat „odpuszczania sobie” z niezwykła lekkością i humorem. Ilustrując to także przykładami z własnego życia.
Sama podczas lektury łapałam się za głowę jak wieloma bzdurami zadręczam się czy przejmuję niepotrzebnie.
Styl bardzo amerykański (czyli wszystko jest Ok, żeby nie wiem co) ale i nam dość melancholijnym i niekiedy czarnowidząco – narzekającym mieszkańców Europy wschodniej daje do myślenia i pozwoli się zdystansować.
Tylko sami sobie musimy na to pozwolić i rzecz jasna przeczytać tę książkę (y)
