Rzecz o sowach – Leigh Calvez

Leigh Calvez pracował z wielorybami i delfinami jako naukowiec, przyrodnik i pisarz przyrody.  Prowadzi prywatne lekcje pisania i mieszka w okolicach Seattle w stanie Waszyngton wraz z córką Ellie i ich dwoma kotami. kocha także sowy czemu dala wyraz w swojej książce pt. Rzecz o sowach.

okładkowo
Sowy od dawien dawna rozbudzają ludzką wyobraźnię. Uważne spojrzenie wielkich oczu przyglądających się wszystkiemu zawzięcie sprawia, że fantazjujemy na temat legendarnej mądrości tych ptaków, a ich złowrogie pohukiwanie, bezszelestny lot i drapieżność przyczyniają się do postrzegania ich jako symbolu tajemnych mocy.

Jako biolog Leigh Calvez świetnie wie o czym pisze i robi to moim zdaniem całkiem dobrze, bo w relacjach o kilkunastu gatunkach sów, żyjących w Stanach, przybliża nam te niesamowite i tajemnicze ptaki. Każda z sów jest też przedstawiona piękną ryciną.

Językowo może bez fajerwerków, ale mnie się podobało, tym bardziej że to moja pierwsza książka o sowach i porównania nie mam.

Jako „ornitolog totalny amator” chłonęłam wiedzę zawartą w tej książce niczym gąbka i jadąc na wieś na majówkę, spróbuję znaleźć jakąś sówkę.

Książkę Leigh Calvez objęła patronatem NOC SÓW z hasłem „Jestem na Ptak!”

 Wyd. MUZA