Insignis w 3paku na święta – „Tworzyć gry”, „Nic się nie dzieje”, „Rok pełen inspiracji”.

Ostatni dzwonek na prezenty (dlatego i z recenzjami tak się spieszymy). Podpowiadamy więc choinkowo. Poniżej z różnej tematyki kilka pomysłów książkowych w myśl zasady 🙂 dla każdego coś dobrego oraz innego.

„Tworzyć GRY” – Patryk Polewniak
Książka to skarbnica wypowiedzi, rad oraz mnóstwa wskazówek związanych z tworzeniem gier. Obok wypowiedzi programistów czy grafików znajdziemy też relacje animatorów i pisarzy. Dzięki temu możemy poznać kolejne etapy tworzenia gier. Trzy pierwsze rozdziały wprowadzają do tematu i omawiają początki programowania gier. 
W drugiej połowie mamy już garść porad m.in. na temat tego jak pisać CV czy szukać pracy. Książka na pewno przydatna dla osób, które bardzo chciałby zacząć „tworzyć gry” a nie bardzo wiedzą od czego.
Przeczytanie jej to na pewno słuszny krok. 

Wyd. Insignis
Wyd. Insignis

„Nic się nie dzieje” – Kathryn Nicolai
Zapracowane i zabiegane umysły potrzebują odpoczynku. Niezależnie od tego, czy masz problemy z zasypianiem, czy budzisz się w środku nocy i nie możesz zasnąć, czy odczuwasz niepokój za dnia – sięgnij po książkę Nic się nie dzieje.

Autorka zgodnie z zapowiedzią na okładce oddała w nasze ręce najlepszy sposób na zaśniecie, czyli zbiór współczesnych ale ponadczasowych opowiadań na dobranoc i to dla dorosłego czytelnika. Idąc dalej, to na pewno są ciekawsze od książki telefonicznej z 1000 razy – choć dążą do tego samego efektu – zaśnięcia. Opowiadania – tuż po, książka tel. w trakcie 🙂 Urokliwe, spokojne, mądre po prostu idealne aby się wyciszyć. Pomiędzy tekstami znajdują się też cudne ilustracje (nigdy nie wyrosłam z obrazków w książkach) autorstwa Léi Le Pivert.
W naszym codziennym zabieganiu (nie tylko przedświątecznym) – to idealna lektura przed snem.

„Rok pełen inspiracji” – Regina Brett

Wyd. Insignis
Reginy Brett ani jej książek nie trzeba nikomu przedstawiać, a jeśli już to będzie dużo do nadrobienia. Jej najnowsza książka na naszym rynku jest zupełnie nietypowa.

52 tygodnie. Będziesz kochał, śmiał się, medytował. Pozwolisz sobie na chwile tylko dla siebie. Na zachwyt światem, na przygodę. Zaprosisz do swojego życia wdzięczność, empatię oraz porozumienie – ze sobą samym i z Twoimi bliskimi.

Ta książka to unikalny kalendarz od Reginy Brett na każdy rok!
Mamy w niej kolekcję wyjątkowych haseł oraz inspiracji, a każdy tydzień zachęcającą do motywujących ćwiczeń duchowych. Autorka pokazuje nam ścieżki, którymi można podążać w zwykłym codziennym życiu, bynajmniej nie szarym, zwłaszcza po czytaniu jej tekstów.
Treści zawarte w tym niewielkim dzienniku mogą okazać się ciekawymi lekcjami, takimi otwierającymi oczy na to co WAŻNE, a zazwyczaj zakryte lub pomijane w codziennym pędzie.
Samo wydanie od strony wizualnej jest bardzo dopracowane i eleganckie, co też nie pozostaje bez znaczenia.

Mów własnym głosem. 50 lekcji jak głosić swoją prawdę – Regina Brett

Reginy Brett przedstawiać nie trzeba, ale gdyby ktoś jeszcze o niej nie słyszał to (choć wątpię) słow kilka. R.B pisze od 1986 roku i jest znaną na całym świecie amerykańską autorką. W swoich książkach wplata przeżycia i doświadczenia osobiste oraz innych ludzi. Przywołuje ważne dla siebie osoby, książki, filmy, modlitwy i wiele wiele innych „małych – wielkich rzeczy”. Za felietony otrzymała szereg krajowych i stanowych nagród – dwukrotnie nominowana do Pulitzera w dziedzinie reportażu. Jej najnowsza książka nosi tytuł Mów własnym głosem. 50 lekcji jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół.
okładkowo
Odkryj swoją prawdę, wytrwale za nią podążaj i nie wahaj się nią dzielić – oto przesłanie nowej książki Reginy Brett. Mów własnym głosem to 50 porywających lekcji o tym, jaką siłę mają słowa – nie milczenie; o tym, że nawet jeśli trudno zmierzyć się z prawdą, to tylko w ten sposób staniemy się wolni. Jak ćwiczyć się w odwadze? Jak stawiać czoła codzienności wbrew naszym obawom i lękom? I wreszcie – jak przekazywać swoją historię, by była inspiracją i nadzieją?
Przeczytaj. 

Rok, temu byłam na spotkani autorskim z Reginą, było bardzo ciekawe, pełne emocji i wzruszeń – w tym roku nie udało mi się dotrzeć. Mam nadzieję, że za rok Regina Brett znów nas odwiedzi. A po przeczytaniu tej książki mocno w to wierzę – bo jak sama podkreśla „Polacy są jej bardzo bliscy.” Ona nam też.Mam tak wiele blokad w sobie, które narastają często latami już od dziecka, tak mocno, że aż… brakuje słów, no właśnie. A ta książka R.B. pomaga się przełamać, pomaga zrobić przed wszystkim ten pierwszy krok – wyłom w myśleniu o sobie i o „własnym głosie”, który wydawałoby, że zamilkł w nas na wieki.Najnowsze 50 porad tej amerykańskiej felietonistki odnosi się tak na prawdę do każdego pola, na którym wyrażamy siebie zarówno w mowie, jak i w piśmie. Zachwyciły mnie lekcje pisania, bo mam jeszcze takie jedno marzenie, na temat pisania właśnie, aby i tu przemówić własnym głosem…

Biorąc pod uwagę zbliżającą się końcówkę roku, to na dobry początek kolejnego książka jak znalazł, choćby pod choinką 🙂

Wyd. Insignis

Kochaj. 50 lekcji jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół – Regina Brett

Regina Brett (pisze od 1986 roku) znana na całym świecie amerykańska autorka, gdzie w swoich książkach wplata przeżycia i doświadczenia swoje oraz innych ludzi spotkanych w życiu; przywołuje ważne dla siebie osoby, książki, filmy, modlitwy i wiele wiele innych „małych – wielkich rzeczy”. Za felietony otrzymała szereg krajowych i stanowych nagród – dwukrotnie nominowana do Pulitzera w dziedzinie reportażu. Jej najnowsza książka nosi tytuł Kochaj. 50 lekcji jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół.

okładkowo
Ta książka nie jest dla każdego. Napisałam ją z myślą o tych, którzy zostali zranieni albo kochają zranionych, ale i dla tych, którzy są nieświadomi własnych ran, chociaż innym wydają się one oczywiste.
No dobrze, wygląda na to, że ta książka jest dla każdego.
Głodna miłości – tak czułam się przez wiele lat mojego życia. I wiem, że nie jestem w tym odosobniona.
Przeżyłam wiele trudnych chwil. Dziś potrafię spojrzeć wstecz i dostrzec dar w każdym z moich doświadczeń. Gdybym mogła wybierać z menu życia, nigdy nie zdecydowałabym się na większość sytuacji, które mi się przytrafiły – a mimo to żadnej nie żałuję. Każde doznanie i każdy związek uczyniły mnie tą osobą, którą jestem. Dziś wreszcie mogę powiedzieć, że kocham ją całym sercem.
Pragnę, żebyś i ty ze wszystkich sił pokochał siebie, swoje życie i otaczających cię ludzi.***

Zielony to kolor nadziei, więc kolor nie dziwi. Regina Brett po raz kolejny w sposób niezwykle (aż do bólu) szczery i naturalny przekazuje nam prawdziwie mądre rzeczy. Każdy rozdział jest lekcją, którą każdy sam powinien przerobić… dotyczą mi.in. miłości, przebaczenia, wiary…

Ten zbiór 50 felietonów, pochłania się jak najdoskonalsza powieść i nie da się od niej oderwać i… powstrzymać łez. Autorka swoimi tekstami utula nas po prostu, przytula i daje nadzieję. A spotkanie z nią (na którym byłam) to niezapomniane przeżycie.

Książka na świąteczny czas dla każdego.

 

Wyd. Insignis