Powrócę jako piorun. Krótka historia Dzikiego Zachodu – Maciej Jarkowiec

Maciej Jarkowiec jest z wykształcenia filologiem norweskim. Pracuje też jako dziennikarz i fotoreporter, publikował reportaże z Norwegii, USA i Indonezji. Jest współpracownikiem m.in. miesięcznika „Voyage” i nowojorskiego „Nowego Dziennika”. Od 2000 roku realizuje także filmy.  W moje ręce trafiła niedawno jego książka pt. Powrócę jako piorun. Krótka historia Dzikiego Zachodu. Jest to pierwsza polska książka reporterska o Dzikim Zachodzie.

okładkowo
Opowieść o ostatnim wielkim wodzu indiańskim, od której nie można się oderwać.

Russell Means jest najsłynniejszym, najbarwniejszym i najwścieklejszym aktywistą indiańskim ostatniego półwiecza. Barowy zabijaka. Buntownik żyjący poza systemem. Aktor, muzyk, celebryta.

Reportaż z najbardziej awanturniczych czasów jego życia jest też opowieścią o losie amerykańskich Indian i o amerykańskiej przemocy. Bohater książki staje się przewodnikiem po ciemnych zakamarkach amerykańskiego mitu i zmusza czytelnika do innego spojrzenia na historię USA.

Książka Jarkowca to rzecz zarówno oryginalna jak i ciekawa, do tego pochłania bez reszty. Napisana wnikliwie z ogromna empatią, nie da się obok niej przejść obojętnie, czyta się lepiej niż niejedną powieść.

Pochylenie się nad bolesną historią rdzennych mieszkańców Ameryki naprawdę robi wrażenie. Wiele faktów jawi się zupełnie inaczej po jej przeczytaniu, a ogrom krzywd wyrządzony Indianom, jest wprost niewyobrażalny (wysiedlenia, pogromy, czystki…). I nie chodzi mi tylko o alkohol, wyzysk, czy koce „zarażone” ospą.

Mit Ameryki upadł już dawno (także w moich oczach) ale dopiero po przeczytaniu tej książki przekonałam się jak nisko…

To lektura konieczna, z której warto czerpać naukę, choć na naprawę wielu krzywd jest najzwyczajniej o kilkaset lat za późno. Polecam.

 

 Wyd. Agora SA