Długo czekałam na ten dzień, kiedy wyjdzie kolejna książka mojego ulubionego Nicholasa Evansa i po latach chyba niemal pięciu doczekałam się … Może ujmę to tak, jego kolejna książka – to jakby wsiąść do dobrej jakości, drogiego samochodu i ruszyć w dobrze znaną i piękną trasą widokową, na której jednak z biegiem lat nic się nie zmieniło i nic nas po drodze nie zaskoczyło. Co nie znaczy, że nie było warto czy nudno. Warto owszem lecz bez porywów serca, jak to było np przy lekturze Serca w ogniu, czy W pętli.
Najnowsza nosi tytuł Odważni. Akcja dzieje się u progu lat sześćdziesiątych w Anglii. Ośmiolatek Tom Bredford trafia do szkoły z internatem, tam doświadcza brutalnego traktowania głównie ze strony nauczycieli ale i kolegów. Zostawiony sam sobie (rodzice go nie odwiedzają ani nie wspierają – listy są cenzurowane) chłopiec ucieka do świata literatury i filmu – do świata kowbojów oraz Indian. Jednak ratunek się pojawia – w końcu – otóż Diane, jego starsza siostra wychodzi za mąż za aktora i zabiera chłopca do hollywoodzkiej „fabryki snów”. I jak to zwykle bywa, bajka nagle się urywa a … „marzenia nie wytrzymują starcia z rzeczywistością”. Zaś szwagier okazuje się zaprzeczeniem cnót wszelakich okazuje się zwykłym egoistą i brutalem. Co musi skończy się tragicznie…
Współcześnie Tom rozwodnik i były alkoholik, żyje jakby na bocznym torze. Dopiero gdy jego syn (żołnierz) zostaje oskarżony o popełnienie zbrodni wojennej; wtedy jako ojciec próbuje naprawić swoje błędy, wybaczyć sobie, innym oraz opowiedzieć pewne prawdy (zatajone na lata). I pogodzić się z synem, z którym utracił kontakt.
Evans jak zwykle w najwyższej formie literackiej, jego książki są zawsze wydarzeniem, ale jak dla mnie zbyt przewidywalne, co w jego wypadku pierwszy raz mi się zdarzyło. Szkoda, bo ja wolę być mimo wszystko zaskakiwana podczas lektury. Może po prostu za dużo czytam, czy co? Przewidywalny, nie przewidywalny ale smakowity kawałek, który serdecznie polecam nie tylko fanom tego pisarza.

Czytałam wszystko Evansa…po to też sięgnę.
Ciekawa propozycja- poszukam jej chętnie 🙂