Rycząca Czterdziestka według Elizabeth Buchan

 W Niebieskiej Studni wypłynęła na nasz rynek czytelniczy niejaka Elizabeth Buchan, dobrze znana i ceniona w swoim kraju angielska pisarka. Mieszka w Londynie i do tej pory napisała kilkanaście powieści, z których pierwsza była dla młodszych czytelników a Zemsta kobiety w średnim wieku, w USA doczekała się filmowej adaptacji.
Kobiety w pewnym wieku traktuje o dwóch kobietach równolegle, które dzieli nie tylko czas ale i doświadczenia oraz życiowe „cele”. Pierwsza z nich Barbara żyje w Anglii, w 1959 roku . Jest mężatką z dwójką dorosłych dzieci. Po prawie ćwierćwieczu przykładnego małżeństwa spotyka Alexandra, młodego początkującego psychiatrę. Z tą chwilą jej poukładany świat staje na głowie, co sprawia, że zaczyna postrzegać siebie i otoczenie w zupełnie innym świetle. Zgrane i ograne jak stare organy zdawałaby się, ale jak podane czytelnikowi – po mistrzowsku. Świetnie uchwycony klimat ścierania się obyczajowości – pokoleń, tego czasów wojny i tego, które wojny nie zaznało.
Siena  natomiast jest kobietą  XXI wieku. Ma 35 lat – czytaj 10 lat mniej – pracuje jako stylistka. Jej problemy są „luksusowe, bogate i wygodnickie”, tym bardziej, że mąż naciska do powiększenia rodziny o małe Bobo, a tu i cykl programów i książka w tle i ograniczenia wolności osobistej. Jak tu żyć. No i przede wszystkim „brak instynktu macierzyńskiego”. Jednak każda forteca i zbroja ma słabe punkty wystarczy jedna mała ryska aby…
Obie kobiet stają jednak przed koniecznością podjęcia ostatecznych decyzji.
Zemsta kobiety w średnim wieku. Dla  Rose Lloyd bliżej do pięćdziesiątki niż czterdziestki, ale zbytnio się tym nie przejmuje będąc szczęśliwą mężatką. Jest matką dwójki dorosłych dzieci, które opuściły już dom. Jako szefowa działu książek w pewnej gazecie świetnie sobie radzi. Więc wszystko jest OK. Nasza Rose jest daleka od podejrzeń, że jej mąż ją zdradza, dopóki oczywiście się tego nie dowie (od niego samego). Przypadek klasyczny, bo kochanicą okazuje się być Minty jej serdeczna (młodsza sporo) przyjaciółka i asystentka. Kobieta w jednej chwili traci męża, przyjaciółkę oraz pracę. W uporaniu się z tym wszystkim pomagają jej dzieci, których kłopoty pozwalają oderwać się od jej własnych dramatów. Do tego nareszcie nadejdzie „wybaczenie” pewnej dramatycznej miłości z przed lat. Buchan umie jak nikt (choć ten pozorny spokój jej prozy na początku mnie drażnił) przedstawić wszystko tak prosto i niemal na zimno. Ale podobno i zemsta najlepiej smakuje na zimno.
Książka E. Buchan to coś więcej niż typowy romans: napisana w barwny sposób, pełna bardzo subtelnych obserwacji psychologicznych, unikająca moralizatorstwa i banalnych uogólnień, opowiadająca ciekawą historię w sposób uniwersalny i przez to nadająca się do czytania nie tylko przez kobiety w średnim wieku” – z opublikowanych recenzji.
Pozostałe powieści tej autorki wydane u nas: Pomyśl o lilii oraz Dobra żona.

2 Replies to “Rycząca Czterdziestka według Elizabeth Buchan”

  1. Zapisuję już sobie nazwisko tej pisarki i koniecznie musze sprawdzić dostepność jej książek w moich bibliotekach 🙂 Bardzo mnie interesuje tego typu literatura.

  2. Ostatnio jeżdżę do posiadłości z plecaczkiem a tam oprócz ciucha, jedzenia, dokumentu i telefonu niewiele więcej się mieści. Jedna książka, nieciężka. Biorę wtedy coś o Toskanii lub Prowansji bo to mimo innego klimatu ta sama co u mnie bajka czyli luz, blues i bąbelki. Pozdrawiam i życzę dużo czasu na czytanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *