Walden, czyli życie w lesie – Henry David Thoreau

Henry David Thoreau (ur. 12 lipca 1817 w Concord, zm. 6 maja 1862 w Concord) amerykański pisarz, poeta i filozof – transcendentalista. Thoreau spędził prawie całe życie w miasteczku Concord w stanie Massachusetts. Przyjaźnił się z Ralphem Waldo Emersonem i był jednym z ważniejszych członków działającego w latach 1836 – 1843 Klubu Transcendentalistów. Popierał obywatelskie nieposłuszeństwo jako formę walki z władzą i poszanowanie środowiska naturalnego. Jako zagorzały abolicjonista sprzeciwiał się niewolnictwu. W 1845 przeniósł się do zbudowanej przez siebie chaty nad stawem Walden, gdzie w trakcie dwuletniej samotności napisał swoje najsłynniejsze dzieło Walden.

okładkowo
„Walden, czyli życie w lesie” to arcydzieło amerykańskiej literatury będące zapisem eksperymentu Thoreau, który przez ponad dwa lata żył samotnie nad stawem Walden w stanie Massachusetts. Eseje są pochwałą życia świadomego, prostego i surowego, w bliskim kontakcie z przyrodą.
„Walden” ogromną popularność zdobył dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy sięgnęła po niego amerykańska młodzież walcząca z konformizmem i obyczajowością mieszczańską.
Zawarte w książce tezy i rozważania pozostają aktualne, szczególnie teraz, gdy ekologiczny styl życia jest coraz ważniejszy dla nas wszystkich.


Do tej klasyki dojrzewałam długo, ale jak to się mówi „lepiej późno, niż później”. I bardzo trudno jest recenzować takie lektury. Na pewno zgadzam się z „ochrzczeniem” książki Thoreau jako „biblii ekologów”, bez wątpienia coś w tym jest.

Oprócz kwestii filozoficznych znajdziemy w niej przepiękne i bardzo wnikliwe opisy przyrody wraz z jej przemianami i zachodzącymi procesami. „Waldena…” po prostu trzeba znać.

Dodatkowo szacunek i podziw dla człowieka – autora, który odrzuca ówczesne konwenanse oraz normy obyczajowe i na dwa lata zaszywa się w lesie. Kiedyś uznany za pewne za dziwaka, później za outsidera czy hippisa, dziś najczęściej kogoś kto ucieka od „wyścigu szczurów”.
Jakby go jednak nie nazywać, pisarz był prekursorem wszelkich zachowań EKO, a to zawsze wiąże się ze swoistą filozofią i zawsze jest godne naśladowania, choć najpierw przeczytania w tym wypadku.
Zapraszam.

Wyd. REBIS