Rodzina – Louise Jensen

Louise Jensen – swoje dziecięce marzenie o karierze pisarskiej zrealizowała w wieku trzydziestu lat pod wpływem wypadku samochodowego, gdy postanowiła zmienić swoje życie. Jej debiutancka powieść „Siostra” stała się bestsellerem. Utrzymywała się na pierwszym miejscu listy najlepiej sprzedających się książek w Wielkiej Brytanii przez 5 tygodni. Na naszym rynku jej autorstwa pojawiła się niedawno pojawiła się „Rodzina”.

okładkowo
Louise Jensen, mistrzyni thrillerów psychologicznych, zabiera czytelników w mroczną podróż do zamkniętej społeczności, w której nic nie jest takie, jak się wydaje. Czy nowe więzy w ramach wspólnoty okażą się silniejsze niż więzy krwi? Po tragicznej śmierci męża cały świat Laury legł w gruzach. I to dosłownie. Rodzina Gavana nie chce jej znać. Długi rosną w oszałamiającym tempie. Firma ubezpieczeniowa odmawia wypłaty odszkodowania, a właściciel domu, który wynajmują, grozi eksmisją. A jakby tego było mało, jej nastoletnia córka Tilly oddala się od niej… Tilly też nie brakuje problemów. Przez całą tę sprawę z ojcem staje się w swojej klasie wyrzutkiem. Katie – jej naczelna prześladowczyni – odbija jej chłopaka. Odwraca się od niej nawet ukochana kuzynka Rhiannon. Gdy swoją pomoc oferuje im Alex – właściciel biofarmy za miastem i charyzmatyczny przywódca tamtejszej wspólnoty – Laura jest w siódmym niebie. Nie może jej nie przyjąć. Zresztą trudno odmówić, gdy wszyscy mieszkańcy farmy otaczają je takim wsparciem i troską. Z dnia na dzień stają się im coraz bliżsi, zupełnie jak rodzina. Laura i Tilly jeszcze nie wiedzą, że na tej farmie nie można ufać nikomu. I że ich piekło dopiero się rozpoczyna…

Książka zaciekawiła mnie już opisem, a jako że sama jestem matką to tym bardziej po nią sięgnęłam. Również okładka zapowiada niepokojące, mroczne treści – została wyjątkowo trafnie dobrana.

Przez całą lekturę towarzyszyło mi motto „tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono”, bo właśnie takim sprawdzianom poddawana jest tu ustawicznie główna bohaterka, która musi myśleć i działać jeśli chodzi o życie i bezpieczeństwo nie tylko swoje  ale i swojej rodziny.

Nie jest łatwo, to zbyt lekko powiedziane, napięcie narasta ze strony na stronę. Sama narracja prowadzona z punktu widzenia trójki osób, też jest ciekawym zabiegiem.

„Rodzina” do niedzielnej kawy jak znalazł.

Znalezione obrazy dla zapytania rodzina louise jensen

Wyd. Burda Publishing


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *